7 prostych sposobów na pryszcze na czole

Te sposoby są naprawdę bardzo proste, ale jak to bywa z najprostszymi nawet sposobami wprowadzenie ich w życie wymaga nieco ostrożności, rozsądku i uwagi. Jeśli ci na nich nie zbywa, to gwarantuję, że te sposoby na pryszcze na czole naprawdę zredukują ilość i widoczność krost i innych wyprysków. Jeśli jesteś gotowa / gotów na zmiany, to… zaczynamy:

Sposób na pryszcze na czole nr 1: dokładne oczyszczanie, ale bez przesady

Chodzi po prostu o to, żeby skórę oczyścić z zanieczyszczeń, zrogowaciałego naskórka, nadmiaru łoju i (jeśli się da) z bakterii powodujących trądzik. Przy czym należy zrobić to tak, żeby oczyszczanie było jak najdokładniejsze, sięgało jak najgłębiej, ale jednocześnie nie szkodziło skórze.

Tu pojawia się problem: większość środków głęboko oczyszczających może skórę wyszuszać i / lub naruszać jej równowagę biologiczną, a nawet doprowadzać do uszkodzeń mechanicznych.

W tym sposobie najlepiej po prostu posłużyć się dobrym (naprawdę dobrym!) środkiem oczyszczającym. Jeśli masz słabe pryszcze radzę wykorzystać coś z linii Clean & Clear, a jeśli borykasz się z intensywniejszym trądzikiem postaw raczej na ⇒ Hydroviton.CR (dużo intensywniejszy choć bardzo łagodny dla skóry).

Sposób na pryszcze na czole nr 2: zwróć uwagę na włosy i zadbaj o nie!

Ten punkt w zasadzie możesz pominąć jeśli ścinasz się na jeżyka, ale jeżeli przy tym używasz jakichś środkó do stylizacji włosów to może lepiej czytaj dalej. O co chodzi z tymi włosami?

Sprawa jest prosta: wszystko co masz na włosach może łatwo przedostać się na czoło i rozprzestrzenić po nim i to nawet wtedy, gdy nie masz szczególnie długiej grzywki. Po prostu włosy są ciągłym ruchu i cząstki kosmetyków, zanieczyszczeń czy tłuszczu (sebum) mogą przedostawać się z nich na czoło i to bez żadnego specjalnego wysiłku.

Jeśli twoje włosy się przetłuszczają – myj je jak najczęściej. Stosowanie kosmetyków stylizacyjnych ogranicz do minimum, a nawet spróbuj z nich całkowicie zrezygnować (przynajmniej na moment). Szybko zauważysz, że odetchną i twoje włosy i .. pryszcze na czole. Tzn. te ostatnie właściwie zmniejszą się albo i całkowicie znikną.

Trzeci sposób: pryszcze na czole a kosmetyki do makijażu

Kosmetyki do makijażu i w ogóle wszelkiego rodzaju kremy czy mazidła również mogą nasilać trądzik. Ta sprawa wydaje się oczywista, bo mogą albo podrażniać skórę, albo ją osłabiać, albo zanieczyszczać zatykając gruntownie pory skóry. Zauważ, że na czole trądzik z reguły bywa bardziej intensywny niż gdzie indziej i nawet jeśli używając kosmetyków nie doprowadzasz do zaostrzenia trądziku np. na policzkach, to już maskując mocniej pryszcze na czole możesz napakować tam tyle kosmetyków, że definitywnie zablokujesz skórę i… pojawi się więcej pryszczy. Typowe błędne koło. Unikniesz tego zjawiska zmieniając kosmetyki do makijażu na lżejsze i / lub eliminując je przynajmniej czasowo. Oczyszczaj twarz z makijażu zawsze wtedy, gdy możesz sobie na to pozwolić bez obaw o pogorszenie wizerunku (np. w zaciszu własnego domu).

Sposób nr 4: nawilżaj skórę, a pryszcze znikną

No może nie całkowicie – na pewno nie od samego nawilżania, ale nawilżenie pomoże skórze – wzmocni ją i przywróci jej naturalny balans. Do nawilżania możesz używać np. specjalistycznych przeciwtrądzikowych toników – takie produkty znajdziesz w ofercie wielu firm.

Piąty sposób – maseczki na pryszcze na czole

Możesz wykonać je nawet z produktów dostępnych w lodówce. Polecam np. maseczki drożdżowe . Maseczki działają bardziej kompleksowo i głębiej (intensywniej) niż inne kosmetyki. Robiąc je regularnie możesz doprowadzić do szybkiej likwidacji pryszczy na czole. Co więcej – weź pod uwagę i to, że nałożenie maseczki na czoło jest naprawdę banalnie proste – wystarczy odgarnąć włosy z twarzy, zabezpieczyć je spinką lub opaską i voila – pole do nakładania maski gotowe.

Sposób numer 6 – stopniowe usuwanie pryszczy peelingami

Nie mam tu na myśli wyciskania pryszczy – nieumiejętne wyciskanie może doprowadzić do zrujnowania skóry, bo może powodować wtórne zakażenia i trwale uszkadzać jej strukturę (pozostawiać blizny). Radziłabym raczej sięgnięcie po peelingi. Najlepiej peelingi enzymatyczne, które moim zdaniem działają dużo lepiej od mechanicznych (enzymy docierają nieco głębiej i mają szersze pole działania od substancji ściernych). To sposób prosty, bo podstawowe peelingi można wykonać samodzielnie we własnym domu. Osobom z bardziej zaawansowanym trądzikiem polecałabym natomiast udanie się po pomoc do kosmetyczki na peeling kwasami AHA lub dowolny peeling chemiczny wskazany dla “trądzikowców”. Profesjonalne peelingi działają intensywnie, wyraźnie redukując rozmiar pryszczy nawet już po jednym zabiegu.

Ostatni sposób – nr 7: czystość bielizny

Nie, nie chodzi mi o bieliznę noszoną na ciele (chociaż o jej czystość też dbać trzeba). Chcę zwrócić twoją uwagę na BIELIZNĘ POŚCIELOWĄ, czyli przede wszystkim POSZEWKĘ NA PODUSZKĘ i ew. poszwę na kołdrę, pod którymi śpisz na co dzień. Jeśli masz tendencje do intensywnego pocenia się, a twoja skóra i włosy intensywnie się przetłuszczają wymieniaj te powłoczki jak najczęściej. Uzasadnienie jest proste: sebum, które gromadzi się na bieliźnie niejako wtórnie zanieczyszcza twoją skórę, a na dodatek i na nim rozwijają się drobnoustroje. Eliminując ten problem poprzez zwiększenie częstotliwości wymiany pościeli wyraźnie poprawisz stan swojej cery.

 Na koniec dodam jeszcze, że jeśli twoje pryszcze są pokaźnych rozmiarów lub jest ich sporo, najlepiej zrobisz wyrównując gospodarkę hormonalną i jednocześnie niszcząc bakterie przeciwtrądzikowe oraz stabilizując łojotok. Z moich doświadczeń wynika, że to zadanie najszybciej i najłatwiej wykonasz przy pomocy ⇒ Nonacne, które już w ciągu 2-3 tygodni wyraźnie zredukuje intensywność i ilość zmian skórnych na twojej twarzy!