Dlaczego nie warto stosować nadtlenku benzoilu?

W aptekach i drogeriach można znaleźć mnóstwo różnego rodzaju preparatów, mających szybko i skutecznie rozprawić się z trądzikiem. Zazwyczaj efekty ich działania nie są zachwycające, a do tego zdarza się, że skóra wygląda po kuracji jeszcze gorzej niż przed. Niestety leczenie trądziku jest długotrwałe i wymaga systematyczności, a w niektórych przypadkach konieczne jest także zażywanie odpowiednich leków. Wiele osób w przypływie desperacji sięga również po środki silnie działające, zawierające nadtlenek benzoilu.

Czym jest nadtlenek benzoilu?

Jest to organiczny związek chemiczny, który powstaje w wyniku reakcji nadtlenku wodoru i chlorku benzoilu w środowisku alkalicznym. Choć brzmi to dość skomplikowanie, to można go otrzymać w naprawdę prosty sposób. Obecnie jest on stosowany głównie w leczeniu trądziku grudkowo-krostkowego oraz jako środek pomocniczy w ciężkich postaciach trądziku.

Jak działa nadtlenek benzoilu?

 Jest to związek silnie utleniający, którego działanie jest wielorakie. Przede wszystkim jest to środek przeciwzapalny, przeciwbakteryjny i przzeciwłojotokowy. Ponadto działa on łagodnie wysuszająco, keratolitycznie i miejscowo znieczulająco oraz przeciwświądowo. Co więcej, nadtlenek benzoilu pobudza syntezę kolagenu i ziarninowanie. Wart zauważenie jest fakt, że działanie przeciwbakteryjne utrzymuje się aż przez 48 godzin. Jak zatem widać, lek ma same zalety, w czym więc problem?

 Skutku uboczne stosowania nadtlenku benzoilu

 Z ulotek leków, zawierających ten związek, można się dowiedzieć raczej niewiele. Do skutków ubocznych zaliczono między innymi złuszczanie i nadmierne wysuszenie skóry oraz obrzęk. Okazuje się jednak, że to nie wszystko. Z racji tego, iż nadtlenek benzoilu uwalnia cząsteczki tlenu, przyczynia się on do powstawania nadmiernych ilości wolnych rodników. W efekcie, po pewnym czasie skóra ulega tzw. fotostarzeniu. Dodatkowo naskórek staje się wrażliwy na promieniowanie UVB, a w komórkach skóry obniża się ilość witaminy E. W przypadku, gdy pojawią się takie skutki uboczne, jak pieczenie, wysypka bolesne podrażnienie skóry, czy zapalenie kontaktowe, konieczne jest przerwanie stosowania leku.

Czy można uniknąć szkodliwości nadtlenku benzoilu?

Nie jest to możliwe, ale na pewno można zmniejszyć efekty uboczne. Przede wszystkim preparaty, zawierające nadtlenek benzoilu, np. Acnezine, najlepiej stosować tylko miejscowo, a nie na całą twarz. Poza tym dobrze jest używać leku okresowo, zamiast stale. Zalecane jest stosowanie preparatów z maksymalnym stężeniem 5%. Podczas kuracji warto zaopatrzyć się w lekkie serum, zawierające dużą ilość antyoksydantów, głównie witamin E i C, a także wyciąg z zielonej herbaty, winogron, czy różnych ekstraktów roślinnych.

Stosować nadtlenek benzoilu, czy nie?

Decyzję powinien podjąć lekarz, ale na pewno warto wziąć pod uwagę fakt, że podobne działanie, ale bez skutków ubocznych, ma chociażby 5% roztwór olejku z drzewa herbacianego, czy produkty, w których substancją czynną jest kwas salicylowy BHA  o stężeniu 2%. Ja osobiście polecałabym raczej żel >>> Trioxil z bisazulene. Działa prawie tak dobrze jak nadtlenek, ale nie szkodzi skórze, wręcz pielęgnuje ją!

Show Buttons
Hide Buttons