3 SPRAWDZONE sposoby na przebarwienia po trądziku

Zastanawiasz się co zrobić, żeby pozbyć się śladów po trądziku? Są na to sposoby. Ja znam przynajmniej 3 – przetestowałam je na sobie i uważam, że skuteczniejszych nie ma. Dlatego zamiast prezentować Ci tu kilkanaście możliwych rozwiązań postanowiłam skupić się tylko na tych, które naprawdę działają. Pozbyłam się co najmniej 7 przebarwień w ciągu kilkunastu tygodni.
Chcesz poznać mój sekret? Nie ma sprawy.

Najpierw trochę teorii, czyli skąd się biorą przebarwienia

Myślę, że teoria jest potrzebna, bo dzięki tej odrobinie wiedzy przekonasz się, jak zadziwiająco łatwo możesz się pozbyć przebarwień.

Przebarwienia po trądziku nie są pojawiają się tylko po pryszczach. Tym, co przyczynia się do ich powstania jest promieniowanie ultrafioletowe. Jeśli wystawisz na słońce (lub lampy solaryjne) uszkodzoną trądzikiem skórę musisz liczyć się z tym, że nawet gdy pryszcze znikną pozostaną po nich ciemne plamki. Sam trądzik uszkadza skórę na tyle, że pod wpływem promieniowania UV może dojść do takich uszkodzeń. Na własne życzenie nabawisz się ich wyciskając pryszcze, bo wyciskanie sieje jeszcze większe spustoszenia w strukturach skóry.
Im głębiej sięgają uszkodzenia tym większe zagrożenie trudnymi do usunięcia plamami. Najszybciej pozbędziesz się przebarwień powierzchownych.
A czy przed przebarwieniami można się ustrzec? Oczywiście że tak. Zabezpieczając się przed wyjściem na słońce kremem z jak najsilniejszym filtrem UV i przestrzegając wszystkich zaleceń pielęgnacyjnych (i dietetycznych) odnoszących się do osób z trądzikiem.

A teraz zapowiedziane wcześniej 3 sprawdzone sposoby na przebarwienia.

Niezwykle prosty sposób nr 1

RUMIANEK Z CYTRYNĄ

cytryna

Przygotuj napar z rumianku (1 torebka na pół szklanki wody) i wciśnij do niego sok z jednej cytryny. W ten sposób zyskasz coś w rodzaju naturalnego rozjaśniającego toniku. Wlej całość do jakiejś czystej buteleczki i używaj jak toniku przynajmniej dwa razy dziennie. Możesz trochę zmniejszyć ilość przygotowanego płynu np. o połowę w ten sposób szybciej go zużyjesz, a tonik nie straci swoich właściwości.

Zadziwiająco skuteczny sposób nr 2

OLEJ LNIANY

Kup dobry jakościowo olej lniany (polecam sklep producenta – Oleofarm, dostaniesz go szybko, wprost z lodówki, w ciemnej butelce – tylko taki olej zachowuje pełnię właściwości) i używaj go do olejowania twarzy. Olej lniany ma mnóstwo kwasów Omega 3 – żaden inny olej nie dorównuje mu pod tym względem, i witamin (również tych rozjaśniających). Leczy się nim różne choroby skóry. Olej świetnie nasyca ją substancjami odżywczymi i odbudowuje wyraźnie przyspieszając regenerację, a im szybciej skóra się regeneruje tym co? Jak myślisz? Tym szybciej przebarwienia znikają. Olej lniany możesz też dodawać do sałatek – jest dziwny, ma lekko orzechowy posmak, ale w niewielkich ilościach na pewno nie popsuje smaku potraw.

Szybko działający sposób nr 3

KREM NA PRZEBARWIENIA

To dobry krem (albo preparat w innej formie) na przebarwienia. Teoretycznie sam krem wystarczył, w praktyce ja osobiście używałam rozjaśniacza w połączeniu z tonikiem rumiankowo – cytrynowym i olejem lnianym. Uważam, że taka kuracja gwarantuje MAXIMUM efektów, a przede wszystkim bardzo szybką regenerację skóry. Jeśli chodzi o konkretną markę mogę Ci polecić przede wszystkim Skinception Illuminatural – jest diabelnie skuteczny i nadaje się do rozjaśniania dosłownie WSZYSTKICH przebarwień. O preparacie  dowiesz się więcej odwiedzając tę stronę.

Gwarantuję, że używając toniku, oleju i dobrego preparatu rozjaśniającego w ciągu kilku (maksymalnie kilkunastu) tygodni pozbędziesz się przebarwień, a Twoja skóra świetnie się zregeneruje.
Wszystko to pod jednym warunkiem: musisz używać ich regularnie, rano i wieczorem, a przynajmniej raz dziennie.

Maść na trądzik – która jest najlepsza?

Maści na trądzik jest całe mnóstwo. Którą z nich wybrać? Odpowiedzią na to pytanie ma być poniższy artykuł. Znajdziesz tu wykaz wszystkich (a przynajmniej znakomitej większości) maści stosowanych w leczeniu trądziku.

Czy lepsza będzie farmaceutyczna maść na trądzik, czy może maść naturalna sporządzona z ekstraktów z roślin o działaniu przeciwtrądzikowym? Czy lepiej zadziała maść jednoskładnikowa, czy maść na trądzik z wielu składników przygotowywana przez farmaceutę według receptury opracowanej przez lekarza?

Te cztery możliwości nie wyczerpują pełnego katalogu pytań, o czym przekonasz się już za moment. Maści są tak różne, jak różne są ich składniki. Ich działanie uzależnione jest od składu, a efekty – zarówno od składu, jak i naszych (Twoich) oczekiwań.

Maści steroidowe i antybiotykowe

Sterydy i antybiotyki przodują wśród leków na trądzik. Jeśli chodzi o maści znajdziesz wśród nich preparaty sterydowe, antybiotykowe lub łączone zawierające i sterydy i antybiotyki.
I sterydy i antybiotyki działają przeciwzapalnie, przy czym antybiotyki nieco słabiej.
Antybiotyki działają też przeciwbakteryjnie, ale bakterie trądzikowe stosunkowo łatwo uodparniają się na ich działanie.

Najlepsze są maści zawierające przynajmniej dwa antybiotyki. Sporą popularnością cieszą się też maści antybiotykowo – sterydowe. Do takich maści należy np. Dicortineff.

Zalety: sterydowe, antybiotykowe i łączone maści na trądzik działają bardzo szybko.
Wady: można się na nie udodpornić, mają też sporo skutków ubocznych. Najczęściej pojawiają się po nich: zakażania bakteriami i grzybicami (po długotrwałym stosowaniu maści), ścieńczenie skóry i problemy z naczynkami. Ani antybiotyków, ani sterydów, ani maści antybiotykowo – sterydowych nie można stosować przez dłuższy czas. Po ich odstawieniu problemy bardzo często nawracają.

Alternatywy: inne maści, albo zioła o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym. Przykładem naturalnego sterydu jest sarsaparilla (bazowy składnik >> tabletek Nonacne).

Maści retynowe

To nic innego jak retinoidy do stosowania zewnętrznego. Zawierają mega dawki witaminy A. Działają bardzo dobrze na trądzik zaskórnikowy i trądzik pospolity. Świetnie stabilizują procesy przyrastania naskórka, wyrównują skórę, odbudowują ją. Działają silnie złuszczająco i regenerująco. Przydają się w leczeniu blizn i przebarwień po trądziku. Po takich maściach poprawa następuje dość szybko, a pełne wyleczenie najczęściej po trzech miesiącach.

Zalety: szybka i intensywna poprawa wyglądu skóry.
Wady: możliwość wystąpienia silnych podrażnień, zaczerwienienia i pieczenia skóry, które czasem ustępują pomimo kontynuowania kuracji. Stosując maści retynowe należy bardzo uważać na słońce.

Maści z nadtlenkiem benzoilu

acnezinePoleca się je w różnych postaciach trądziku pospolitego. Działają na zasadzie silnego utleniania skóry, co może skórę przesuszać, ale jest też niezwykle skutecznym sposobem na pozbycie się pryszczy. Nadtlenek benzoilu występuje w wielu maściach i dermokosmetykach na trądzik.

Zalety: szybkość i skuteczność działania.
Wady: przesuszenie skóry, podrażnienia, świąd. W kontakcie z włosami nadtlenek może je lekko odbarwiać.
Alternatywy: kosmetyki z nadtlenkiem wzbogacone o składniki ochronne jak np. Acnezine.

Maści cynkowe

Maść cynkowa na trądzik to praktycznie jeden ze standardów leczenia. Substancją aktywną w takiej maści (na rynku jest ich co najmniej kilka) jest tlenek cynku. Sam cynk jest niezwykle ważny dla naszej skóry, a nadtlenek działa na nią leczniczo i to nie tylko na trądzik, ale też wszelkie inne stany zapalne oraz uszkodzenia naskórka.

Zalety: łagodne, ale skuteczne działanie.
Wady: nie można stosować na otwarte, sączące się zmiany na skórze.

Maści ichtiolowe

Zawierają sulfobituminian amonu. Typowa maść ichtiolowa może być stosowana na zwykły trądzik ze stanami ropnymi, tzw. trądzik wtórnie zakażony (do zakażeń wtórnych dochodzi najczęściej wskutek wyciskania pryszczy i ew. zaniedbań higienicznych), czyraki, wrzody i wszelkie stany ropne. Maść ma działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, dodatkowo ułatwia usuwanie ropy.

Zalety: działa łagodnie i skutecznie, „wyciąga” krosty i ropnie.
Wady: maść może podrażniać skórę, nie nadaje się do leczenia wszystkich postaci trądziku.

Maści siarkowe

Maść siarkowa na trądzik działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwłojotokowo, przeciwzapalnie. Przede wszystkim warto docenić jej działanie stabilizacyjne na sebum. Świetnie odżywia skórę, bo siarka jest skórze (przy okazji dodam, że włosom też) niezbędna do utrzymania pełnej formy. Gotowych maści siarkowych raczej się nie sprzedaje, choć w sprzedaży dostępne są kosmetyki z dodatkiem siarki czy mydła siarkowe. Maści najczęściej przygotowuje farmaceuta na zlecenie dermatologa i zgodnie z zasugerowaną przezeń recepturą.

Zalety: bardzo dobrze i wszechstronnie wpływają na skórę.
Wady: działają ciut za łagodnie i mają nieprzyjemny zapach.

Maści salicylowe

Głównym składnikiem maści salicylowych jest kwas salicylowy. Stosuje się je w łagodzeniu stanów zapalnych i w zakażeniach bakteryjnych (trądzik kwalifikuje się tu idealnie), ale głównym zadaniem tych maści jest odnowa i regeneracja, w tym złuszczanie, komórek naskórka. Maści salicylowe są łagodniejsze od innych specyfików złuszczających. Niestety kwas salicylowy może uczulać. Używa się ich nie tylko w leczeniu trądziku ale i innych dermatoz (np. łuszczycy).
Maści salicylowe można kupić już gotowe, często wzbogacone o inne składniki, lub tworzyć na ich bazie indywidualnie dopasowane specyfiki – przygotowuje je farmaceuta zgodnie ze wskazaniami dermatologa.

Zalety: łagodne ale skuteczne usuwanie zrogowaciałego naskórka i odblokowywanie porów.
Wady: mogą uczulać i podrażniać.

 

Maści ziołowe

To wszelkie maści rumiankowe, nagietkowe i inne tworzone na bazie ziół o działaniu przeciwtrądzikowym. W zależności od składu łagodzą, działają przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Jeśli wolisz taką ziołową maść sprawdź, jakie zioła warto mieć na uwadze. Opisałam je w poście „Zioła na trądzik”.

Zalety: są naturalne, łagodne i skuteczne.

Wady: wymagają czasu, najskuteczniejsze maści (wieloskładnikowe, ze starannie wyselekcjonowanych składników ziołowych) są stosunkowo drogie.

Maści ziołowe z bisazulene

Bisazulene to szczególna forma wyciągu z rumianku. W tej postaci praktycznie nie powoduje żadnych sensacji typu np. Trioxil

uczulenia, a bardzo dobrze radzi sobie z trądzikiem.

Z kosmetyków z bisazulene znam tylko jeden – Trioxil. Więcej informacji o nim znajdziesz >> tutaj.

Zalety: są naturalne a do tego zawierają pożądną dawkę substancji aktywnych.

Wady: mogą być stosunkowo drogie (wiesz… te najnowocześniejsze technologie)

Maści kombinowane (głównie na trądzik różowaty)

Pod pojęciem „kombinowane” rozumiem bardzo złożone preparaty. Tych całkiem prostych jest co prawda też sporo, ale zskinception-rosacea tego co mi wiadomo w leczeniu trądziku różowatego najlepiej sprawdzają się mazidła zróżnicowane pod względem składu.  Bodaj najlepszym z nich (przekonują o tym opinie, oceny i doświadczenia pewnej bliskiej mi osoby) jest Skinception Rosacea.  Składu w tym poście nie podejmuję się opisać (już wkrótce się nim zajmę), ale tymczasem wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę oficjalnego dystrybutora >> TUTAJ znajdziesz więcej informacji.

Zalety: ekspresowa pomoc w łagodzeniu najnieprzyjemniejszych objawów trądziku różowatego, długofalowo – wyraźna redukcja a nawet cofnięcie zmian.

Wady: wysokie ceny

Trądzik grudkowy i inne postaci trądziku

Trądzik to jedna z najczęściej towarzyszących nam dolegliwości skórnych. Pojawia się najczęściej w okresie dojrzewania tj. mniej więcej pomiędzy 12 i 18 rokiem życia, choć może utrzymywać się znacznie dłużej – spotkamy go i u osób po dwudziestce. Trądzik nie zawsze przybiera postać trądziku grudkowego. W zmianach skórnych mogą przeważać zaskórniki bądź krosty, ale trądzik grudkowy jest bez wątpienia najbardziej uciążliwy – grudki są bolesne, skóra wokół nich jest zaczerwieniona i zabronione jest ich wyciskanie. Dlaczego? Wyciskanie grudek nie tylko nie pomoże, nie tylko może zaognić stan zapalny, ale też grozi bliznami i znacznie poważniejszymi powikłaniami.
Trądzik grudkowy należałoby zdefiniować jako taki stan, w którym przeważają grudki, które najczęściej i tak występują łącznie z zaskórnikami i krostami.

Kto jest zagrożony trądzikiem grudkowym?

W ogromnej części przypadków trądzik przybiera łagodne postaci. Grudki i krosty pojawiają się sporadycznie i to jedynie na twarzy, w okolicach szczególnie podatnych na gromadzenie się łoju pod skórą (tzw. strefa T). Na ostre postaci trądziku, w tym trądzik grudkowy, narażeni są głównie mężczyźni (chłopcy), u dziewcząt przebieg trądziku bywa znacznie łagodniejszy.
Trądzik nie jest niestety dolegliwością zarezerwowaną dla osób w okresie dojrzewania. Pojawia się również u osób dorosłych, w wieku dorosłym zagrożone są głównie panie.

Skąd bierze się trądzik grudkowy?

Trądzik młodzieńczy, w tym trądzik grudkowy, pojawia się w efekcie powstania stanów zapalnych powstających w gruczołach łojowych. Gruczoły te znajdują się w skórze i w normalnym trybie produkują łój, który jest specyficzną powłoką ochronną dla skóry i włosów. Praca gruczołów starowana jest hormonami. W okresie dojrzewania w organizmie dochodzi do ogromnej rewolucji hormonalnej, a to wpływa na pracę gruczołów łojowych, które dotychczas zachowywały się normalnie, a w efekcie dojrzewania zaczynają produkować znacznie więcej sebum (łoju).
Jednocześnie dochodzi do kolejnego zjawiska – kanaliki gruczołów, przez które łój odprowadzany jest na zewnątrz zwężają się – to również proces zależny od hormonów i łój zostaje zaczopowany w skórze. Substancja ta jest doskonałą pożywką dla bakterii trądzikowych, w efekcie organizm zaczyna się bronić i pojawia się stan zapalny i charakterystyczne grudki (trądzik grudkowy) – czyli bolesne zgrubienia na skórze, bez ujścia dla tworzącej się ropy. Z czasem grudki mogą przekształcić się w krosty – w których można zaobserwować ujścia torbieli ropnych.

Rodzaje trądziku

Medycyna klasyfikuje trądzik pod kątem pojawiających się wykwitów (zmian) skórnych oraz pod kątem rozległości tych zmian. Niestety nie tylko twarz jest zagrożona trądzikiem, w tym trądzikiem grudkowym.
Trądzik zaskórnikowy (acne comedonica) jest najłagodniejszą postacią trądziku. Zmiany skórne przejawiają się rozszerzonymi porami z widocznymi białymi (żółtawymi) bądź czarnymi (brązowymi) kropkami. Zaskórniki białe są zamknięte (otorbielone), zaskórniki czarne – otwarte.
Trądzik grudkowy (acne papulosa) – w nim dominują grudki czyli zgrubienia na skórze, bolesne, widoczne stany zapalne. Z czasem grudki mogą zmienić się w krosty (choć nie muszą).
Trądzik krostkowy (acne pustulosa) – przeważają w nim krosty czyli niejako ‘otwarte’ grudki – z widocznym ropnym, otorbielonym rdzeniem.
Bardzo ciężką postacią trądziku jest trądzik ropowiczy (acne phlemonosa) – tutaj pojawiają się nie tylko grudki, a wręcz guzy, cysty, torbiele, a nawet przetoki. Po tym trądziku pozostają trwałe uszkodzenia skóry – blizny. Najczęściej odmiana ta pojawia się u mężczyzn, a jeśli się już pojawi obejmuje nie tylko twarz, ale i ramiona, plecy, pachwiny a nawet pośladki.
To kilka z postaci trądziku. Trądzik grudkowy występuje praktycznie w każdej z nich, w przypadku trądziku zaskórnikowego grudki pojawiają się sporadycznie, w trądziku ropowiczym bądź skupionym (acne conglobata) grudki właściwie zlewają się z pozostałymi zmianami, przybierają postać guzów i de facto trudno je wyodrębnić z całości zmian skórnych.

Jak walczyć z trądzikiem?

Podstawą w leczeniu każdej postaci trądziku, również trądziku grudkowego, jest odpowiednia pielęgnacja skóry. Twarz trzeba dokładnie oczyszczać, stosować środki antybakteryjne i przeciwzapalne. Zwykła woda, mleczko lub tonik zdecydowanie nie wystarczą, konieczne jest sięgnięcie po specjalne, profesjonalne kosmetyki, aczkolwiek w wielu przypadkach to też nie wystarczy.

Ciężkie postaci trądziku zdecydowanie wymagają leczenia sensu stricto: leczenia miejscowego, a nawet ogólnoustrojowego.

Zioła na trądzik

W świecie roślin jest kilka prawdziwych gwiazd intensywnie leczących trądzik. I nie mam na myśli bratka polnego ani aloesu, o których pewnie każdy już słyszał. Te zioła na trądzik są mniej popularne, a bratek ani aloes nie są im w stanie dorównać.
Chodzi o…..

Sarsaparilla

Chodzi przede wszystkim o sarsaparillę, która jako jedna z naprawdę nielicznych roślin zawiera tzw. saponiny steroidowe. Związki te oddziałują na organizm bardzo podobnie do syntetycznych leków sterydowych, ale są dużo bezpieczniejsze (bo naturalne!). Poza saponinami w sarsaparilli znajduje się sporo witaminy A, C, D i witamin z grupy B, a z minerałów na szczególną uwagę zasługują: żelazo, mangan, krzem, siarka, miedź, cynk, jod i sód.
Największa furorę sarsaparilla robi w kulturystyce, bo ma niezłe działanie anaboliczne (przy odpowiednim treningu wyraźnie poprawia procesy budowy mięśni), ale najważniejsze jest w niej to, że zawiera sarsapogeniny imitujące DHEA (prekursor testosteronu i estradiolu) oraz beta-sisterol, który ma silne działanie przeciwzapalne, a dodatkowo ochrania wątrobę.

Oprócz tego sarsaparilla działa na organizm oczyszczająco – zwiększa potliwość i działa moczopędnie. I na tym polu sprawdza się lepiej od bratka.

Ziółko to nie ma skutków ubocznych o ile jest rozsądnie dawkowane (1-3g dziennie). W żadnym wypadku nie powinno być stosowane przez kobiety w ciąży i matki karmiące piersią.

Czerwona koniczyna

Wyciągi z czerwonej koniczyny tworzy się po to, by pozyskać z tej rośliny jak najwięcej izoflawonów. To związki, które doskonale wpływają na układ hormonalny, pracę układu naczyniowo – sercowego, na stan włosów, skóry i paznokci. Z punktu widzenia przeciętnej osoby mającej trądzik ważne są jej właściwości przeciwłojotokowe. Czerwoną koniczynę powinny docenić osoby cierpiące na trądzik różowaty – doskonale stabilizuje pracę naczynek krwionośnych, przez co zmniejsza rumień i uniemożliwia rozwinięcie się trądziku do pełnoobjawowej postaci. Roślinka ta działa też silnie ochronnie, zwiększa syntezę kolagenu i ułatwia regenerację skóry przez co zapobiega tworzeniu się blizn i przebarwień po trądziku.

Nasiona winogron

Ekstrakt z nasion winogron jest świetnym źródłem przeciwutleniaczy. Zawarte w nim procyjanidyny hamują aktywność enzymów odpowiadających za uszkodzenia w obrębie skóry (powodowane degradacją kolagenu, kwasu hialuronowego czy elastyny). Procyjanidyny chronią też delikatne ścianki naczynek krwionośnych. I je można więc z powodzeniem wykorzystać w leczeniu trądziku różowatego.
Związki te działają też przeciwzapalnie i przeciwhistaminowo. Dodatkowo warto pamiętać, że ekstrakt z nasion winogron wpływa stabilizująco na produkcję łoju. Między innymi dlatego olej z pestek winogronowych jest jednym z nielicznych olejów polecanych osobom z bardzo tłustą skórą.

Te trzy ziółka to moje gwiazdy. Można je kupić oddzielnie, robić z nich napary, przygotowywać samodzielnie kosmetyki łącząc w najrozmaitsze kombinacje, ale jeśli was to nie bawi znajdziecie je wszystkie (plus kilka innych dodatków) w kapsułkach Nonacne, to dlatego te kapsułki są niezastąpione.

Inne zioła na trądzik

To bratek i rumianek oraz:

  • liście pokrzywy działają oczyszczająco (moczopędnie i napotnie), przeciwobrzękowo i hamują krwotoki. Dodatkowo wspomagają procesy regeneracji skóry i działają przeciwzapalnie oraz przeciwłojotokowo,
  • lawenda działa antyseptycznie (dezynfekująco) i przeciwzapalnie (olejek lawendowy bywa bardzo często dodawany do kosmetyków przeciwtrądzikowych),
  • aloes, chyba wiadomo, ma silne działanie przecibakteryjne. Dodatkowo ściąga pory – co przyda się osobom z łojotokiem, ale używając aloesu warto jednocześnie stosować coś, co działa przeciwłojotokowo,
  • olejek z drzewa herbacianego jest potężną bronią w leczeniu wielu dermatoz (np. łuszczycy) , przyda się i w pielęgnacji cery trądzikowej, działa przeciwgrzybicznie i przeciwzapalnie. Należy stosować go w postaci rozcieńczonej, bo silnie skoncentrowany może powodować podrażnienia,
  • oczar wirgilijski działa na skórę tonizująco i przyspiesza gojenie się najróżniejszych ran. Podobnie jak aloes ściąga pory, ale oczar usuwa też nadmiar sebum,
  • nagietek – przyda się ze względu na właściwości łagodzące, przeciwzapalne i regenerujące.

Takich ziółek przeciwtrądzikowych jest oczywiście znacznie więcej. Jeśli interesujecie się fitoterapią polecam stronę Dr Henryka Różańskiego.
Zdarzało się już Wam stosować jakieś zioła? Jakie są Wasze wrażenia?

Domowe sposoby na trądzik młodzieńczy

Pominę wstęp, bo czym jest trądzik zapewne wszyscy doskonale wiecie. Wiecie też już pewnie, że z pryszczami można sobie radzić na bardzo wiele sposobów. Część z nich można z powodzeniem uznać za metody naturalne. Znajdą się wśród nich domowe sposoby na trądzik młodzieńczy i ogólnodostępne preparaty (tudzież kosmetyki) bazujące na wyciągach z roślin, zawierające witaminy i minerały niezbędne w leczeniu trądziku.
Co z takich naturalnych środków może pomóc?

Rumianek

Pisałam o nim ostatnio. Da się używać na wiele sposobów, albo w postaci naparu (herbatki) albo w postaci parówki, albo jako tonik do przemywania pryszczy. To działa i spróbować warto.

Bratek polny vel fiołek trójbarwny

O nim pewnie też już słyszeliście. To ziółko, które doskonale oczyszcza cerę. Należy je pić w postaci naparu. Ma działanie ogólnie oczyszczające organizm tak więc pamiętajcie, że trzeba się liczyć z jego moczopędnym działaniem. Dwa tygodnie regularnego picia bratka powinno doprowadzić do zauważalnej redukcji pryszczy. Pamiętajcie tylko, że na początku po bratku może was bardziej wysypać. To zupełnie naturalny znak, że organizm się oczyszcza. Po kilkunastu dniach nowo powstałe pryszcze znikną, a i stare ulegną zmniejszeniu.

Z bratka można też przygotowywać maseczki. Idealnym dodatkiem do wszystkich ziołowych masek są płatki owsiane. Raz, że nadają maskom konsystencję łatwej do nałożenia papki, dwa – same w sobie są źródłem bardzo cennych witamin i minerałów oraz związków, które wygładzają twarz. Takie maski polecam nawet osobom, które w ogóle trądziku nie mają. Buzia staje się po nich gładka jak przysłowiowa pupa niemowlaka.

Drożdże piwne (lub spożywcze)

Drożdże, podobnie jak zioła, można wykorzystywać na kilka sposobów. Jeśli są to drożdże piwne w tabletkach możecie je łykać. Drożdże spożywcze / piekarskie można pić np. z wodą albo mlekiem. Trzeba je tylko zalać wrzątkiem, czyli sparzyć, a to po to, by drożdże „zabić”. Żywe mogą bardziej zaszkodzić, bo ogołocą jelito cienkie z witamin i minerałów, a chodzi przecież o to, by tych witamin dostarczyć. Drożdże są bardzo cennym źródłem m.in. witamin z grupy B – idealnych dla „trądzikowców”.

Z drożdży można też przygotowywać maski, po ich nałożeniu i przytrzymaniu na twarzy przez kilkanaście minut twarz stanie się gładka prawie jak po płatkach owsianych (nawiasem mówiąc drożdże można swobodnie łączyć z płatkami, można też dodać do nich zioła).

Mąka ziemniaczana

To moje ostatnie odkrycie. Mąkę ziemniaczaną należy stosować w formie maski. Idealnie łagodzi wszelkie podrażnienia – przyda się i w trądziku młodzieńczym i w trądziku różowatym. Mąkę zalewamy odrobiną wody i tak powstałe mazidło odstawiamy na godzinę, a potem aplikujemy na twarz. Jest to dość uciążliwe, ale warto, bo doskonale wygładza skórę i likwiduje różne podrażnienia.

Miód z cytryną

To genialna odżywka, a na dodatek połączenie naturalnego peelingu mechanicznego z peelingiem chemicznym (kwasy owocowe). To jednak opcja dla wytrwałych i wszystkich tych osób, które nie mają na skórze otwartych i bardzo zaognionych zmian. W trądziku różowatym – odpada, bo może bardzo podrażniać. Dwie łyżki miodu należy wymieszać z kilkoma kroplami cytryny, nałożyć na twarz i pozostawić na mniej więcej kwadrans. Miód odżywi skórę (ma mnóstwo cennych składników) a cytryna ją rozjaśni.

Wszystkie te specyfiki, chociaż bardzo, ale to bardzo cenne, są jednak średnio skuteczne, a ich efekty bardzo odsunięte w czasie. Niecierpliwym polecałabym mimo wszystko specyfiki działające intensywniej bądź to od zewnątrz.

Wszystkim zainteresowanym dokładniejszym zgłębieniem tematu polecam jeszcze fajną publikację w portalu ABCZdrowie. Zaglądając tam przekonacie się, że w leczeniu trądziku można wykorzystać niemal wszystko, co znajdziemy w lodówce lub spiżarni.

Rodzaje wyprysków (egzem)

Wyprysk to nie pryszcz. Choć o wszystkich zmianach skórnych, pryszczach (grudkach, “diodach”, krostach etc.) przywykliśmy mówić “wypryski” w rzeczywistości słowo wyprysk jest synonimem określenia egzema, a egzema to nic innego jak rodzaj zapalnych zmian na skórze pojawiających się pod wpływem różnych czynników.

W zależności od specyfiki tych czynników i przebiegu samej egzemy możemy mówić o różnych rodzajach wyprysków – jeszcze raz podkreślam że chodzi to o wyprysk w rozumieniu ogółu pojawiających się zmian skórnych, a nie typowo trądzikowe zaskórniki lub pryszcze.

Wypryski a pryszcze

Jeśli interesujesz się tematyką trądziku pewnie doskonale wiesz, że wszystkie pryszcze, grudki i krosty pojawiają się w przebiegu trądziku między innymi wskutek działania bakterii trądzikowych.

Tymczasem wyprysk to zmiany zapalne nie mające nic wspólnego z zakażeniami bakteryjnymi. Jego powstawanie z bakteriami ma niewiele wspólnego, chociaż… ale do wyjątków i zastrzeżeń jeszcze za chwilę dotrzemy.

Rodzaje wyprysków i ich krótka charakterystyka

W literaturze fachowej najczęściej wymieniane są następujące rodzaje wyprysków:

  • wyprysk dziecięcy,

  • wyprysk kontaktowy o charakterze alergicznym lub niealergicznym – pojawia się na skutek kontaktu skóry z różnymi substancjami (kosmetykami, toksycznymi środkami czystości), oraz alergenami,

  • wyprysk krwiopochodny – niestety rzadko (lub wcale) opisywany w ogólnodostępnej literaturze, poszukam czegoś na jego temat na stronach anglojęzycznych, ale to później,

  • wyprysk potnicowy – to chyba mieliśmy wszyscy lub prawie wszyscy przynajmniej raz w życiu, to nic innego jak popularne potówki – pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym, które  pojawiają się nagle, jakby znikąd i piekielnie swędzą,

  • wyprysk łojotokowy, czyli tzw. łojotokowe zapalenie skóry – ten typ egzemy wiąże się z obecnością na skórze bakterii i / lub grzybów,

  • wyprysk opryszczkowy – jak łatwo się domyślić powoduje go zakażenie wirusem opryszczki,

  • wyprysk pieniążkowaty nazywany też mikrobowym również ściśle powiązany z występowaniem drobnoustrojów.

 Charakterystyka wyprysków (zmian na skórze)

Niektóre wypryski są do siebie podobne, część z nich można też łatwo pomylić z innymi chorobami skóry. Wśród najczęściej występujących objawów przewijają się:

  • świąd,

  • zaczerwienienie i podrażnienie skóry,

  • łuszczenie się skóry,

  • pęcherze, najczęściej wypełnione płynem surowiczym, choć bywają też wypełnione substancją ropną (np. w przebiegu łojotokowego zapalenia skóry),

  • pęknięcia skóry – bolesne i dotkliwe, sięgające głęboko w skórę (nie mylić z pęknięciami naskórka).

Typowa postać wypryskuZdjęcie z Wikipedii
Typowa postać wyprysku
Zdjęcie z Wikipedii

 Jak leczyć wypryski?

Bez pomocy lekarza się nie obejdzie. Większość egzem jest bardzo trudna w leczeniu, często wymaga zmiany podejścia do życia i jedzenia (higiena życia, właściwa dieta). Wypryski z reguły leczone są sterydami i / lub maściami antybiotykowymi – potrzebna będzie recepta.

Z ziół lub suplementów można sięgnąć po środki o działaniu przeciwzapalnym (zawierających roślinne sterole np. Nonacne) i / lub zioła o właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybiczych (olejek z drzewa herbacianego).

Bardzo dobre efekty przynosi też stosowanie serrapeptazy – enzymu pozyskiwanego z jedwabników (więcej o enzymie >>> TUTAJ).

PS Niezłe kompendium wiedzy nt. wyprysków znajdziesz na stronie WEBMD.

Co lepsze na trądzik Acnezine czy Nonacne?

Acnezine ma już ugruntowaną pozycję na rynku, Nonacne wciąż jeszcze jest nowością, ale zdążyło już zdobyć spore grono zwolenników. Ceny obydwu preparatów są zbliżone. Acnezine jest zestawem składającym się z tabletek i kremu, a Nonacne to tabletki na trądzik. Acnezine i Nonacne różnią się też składem, a jaka jest ich skuteczność? Który preparat jest lepszy? Odpowiedź znajdziecie w podsumowaniu, a tymczasem krótka charakterystyka obydwu preparatów.

Nonacne

 

NonacneNonacne stworzono z myślą o osobach, które borykają się z każdym rodzajem trądziku i to o każdym stopniu nasilenia. Ma nowatorski, nietypowy skład i zawiera substancje, których (w takim połączeniu) nie znajdziecie w żadnych innych tabletkach przeciwtrądzikowych. To te składniki sprawiają, że wśród tabletek Nonacne nie ma sobie równych. Dlaczego?

Składniki Nonacne

W Nonacne połączono lecznicze działanie ziół i roślin takich jak czerwona koniczyna, sarsaparilla, winogrona i pokrzywa dodając do nich witaminę C i cynk.
Czerwona koniczyna działa przeciwłojotokowo; sarsaparilla – przeciwgrzybicznie, przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Wyciąg z pestek winogron wspomaga przeciwzapalne działanie sarsaparilli, jest też doskonałym przeciwutleniaczem. Działa przeciwhistaminowo, a do tego nawilża i wygładza skórę. Liście pokrzywy łączą działanie przeciwzapalne, przeciwłojotokowe i (ogólnie) przeciwtrądzikowe, z działaniem oczyszczającym, regenerującym i wzmacniającym skórę. Witamina C i cynk uzupełniają działanie ziół – są niezbędne do budowy prawidłowych struktur skóry, poza tym witamina C chroni skórę przed bliznami i przebarwieniami, a cynk, którego niedobory są jedną z podstawowych przyczyn trądziku, działa ogólnie przeciwtrądzikowo, regenerująco i ochronnie.
Oprócz wymienionych wyżej, moim zdaniem najważniejszych składników, w Nonacne znajdziecie też witaminę A i E, witaminy B5 i B6, miedź, likopen (niezwykle silny przeciwutleniacz, prawdziwy eliksir młodości). Pełen skład podano >>> TUTAJ (koniecznie zerknijcie).

Czego spodziewać się po Nonacne?

Możecie spodziewać się redukcji rozmiarów i stopnia nasilenia każdego rodzaju trądziku. Preparat równie dobrze wpływa na skórę z trądzikiem młodzieńczym jak i różowatym czy każdą postacią trądziku wywołanego.

Nonacne wyraźnie zmniejsza łojotok, działa bardzo silnie przeciwzapalnie i powstrzymuje aktywność bakterii powodujących trądzik.

Co najważniejsze odbudowuje jednocześnie uszkodzone struktury skóry i nawet jeśli trądziku nie zlikwiduje całkowicie (zaawansowany i intensywnie przebiegający trądzik jest zawsze trudny do usunięcia) doprowadzi do redukcji ilości i intensywności pryszczy.

Jeśli twój trądzik jest średnio intensywny Nonacne może doprowadzić do jego wyleczenia. Jeśli trądzik przebiega intensywnie, a zmiany skórne są bardzo rozległe – wyraźnie je zmniejszy i zapobiegnie trwałym uszkodzeniom skóry (bliznom i przebarwieniom).
Poza tym Nonacne bardzo pozytywnie oddziałuje na cały organizm. Oczyszcza go i reguluje procesy fizjologiczne. Nie wywołuje skutków ubocznych i właściwie nie można go przedawkować?

Czy rzeczywiście tak działa?

Przeglądając publikowane w sieci opinie o Nonacne można się trochę pogubić w składanych przez użytkowników „zeznaniach”. Merytorycznych wypowiedzi jest niewiele, ale te które udało mi się znaleźć przemawiają na korzyść preparatu.

Nonacne wyraźnie pomogło wielu osobom. Wśród moich znajomych trzy osoby używały tych tabletek i wszystkie są zadowolone z jego działania. Dwie znajome już nie mają potrzeby używania tabletek (wystarczyła trzymiesięczna kuracja), natomiast kolega z bardzo intensywnym trądzikiem wciąż jeszcze używa Nonacne jako dodatku uzupełniającego leczenie.

Dostępność i cena Nonacne

Preparat ma dystrybutora w Polsce. Oficjalną stronę znajdziecie  >>>TUTAJ. Koszt miesięcznej kuracji (o ile ograniczy się ona do miesiąca) wynosi 149,99 PLN. Trochę drogo, ale bywa taniej, np. w tym sklepie >> Nonacne. Przy zakupie trzech opakowań cena jednego wyniesie 134,99 PLN, a im więcej sztuk się zamawia tym jest taniej – w tym przypadku idealnym rozwiązaniem jest zakup grupowy (grupowy, ale indywidualny tzn. poza serwisami typu grupon etc., tak tak właśnie kupowały moje koleżanki, dogadały się odnośnie zakupów, zebrały pieniądze i zamówiły jednorazowo kilka sztuk Nonacne).

Dawkowanie i szybkość działania

Wystarczy przyjmować 2 kapsułki dziennie. Jedno opakowanie wystarcza na miesiąc kuracji (60 kapsułek). Pierwsze efekty w postaci poprawy wyglądu skóry i zmniejszenia ilości pryszczy widać już po tygodniu (u osób najlepiej reagujących na preparat), a na pewno można spodziewać się ich po dwóch tygodniach. Po miesiącu stosowania większość pryszczy znika chociaż w zdecydowanej większości przypadków stuprocentową satysfakcją i wyraźną redukcją (a nawet likwidacją) trądziku skutkuje dopiero trzymiesięczna kuracja.

Po więcej informacji przejdź na stronę producenta

Acnezine

Acnezine jest jednym z najlepszych produktów przeciwtrądzikowych dla osób borykających się z trądzikiem pospolitym o różnych stopniach nasilenia. Cieszy się zasłużoną dobrą opinią, bo działa kompleksowo redukując trądzik stosunkowo szybko. Zapobiega też tworzeniu się blizn i przebarwień po trądziku. Szybkość i skuteczność działania zawdzięcza składowi i temu, że stworzono go jako preparat działający dwutorowo – miejscowo (na skórę) i ogólnoustrojowo (od wewnątrz).

acnezine zestaw

Składniki Acnezine

Skupię się na wymienieniu tych jego składowych, które najlepiej radzą sobie z trądzikiem. I tak:

  • kapsułki Acnezine zawierają silne przeciwutleniacze w postaci witamin E i C biorących udział w większości ważnych procesów metabolicznych odpowiadających za stan i kondycję skóry; hydrolizat kolagenu, który odżywia skórę, kwas liponowy oczyszczający komórki skóry (i nie tylko). Kwas hialuronowy nadaje skórze odpowiednią wilgotność. Zawarty w Acnezine wyciąg z aloesu o działaniu przeciwzapalnym i regenerującym wspomaga procesy odnowy i stabilizacji skóry, a bioperyna poprawia poziom odżywienia tkanek i składających się na nie komórek,
  • krem Acnezine zawiera 5% nadtlenku benzoilu, który będąc silnym utleniaczem bardzo szybko doprowadza do likwidacji pryszczy. Składnik ten jednak silnie wysusza skórę toteż krem Acnezine wzbogacono o całą gamę składników ochronnych, nawilżających, łagodzących o dodatkowym działaniu przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym i przeciwłojotokowym. Do najważniejszych należą wyciąg z nagietka, ze skórki cytryny, ekstrakt z aloesu, hydrastis canadensis i rumianku. W kremie również znajduje się kwas hialuronowy, a do tego witamina E i witamina B5.

Czego spodziewać się po Acnezine?

Po Acnezine można spodziewać się szybkiego zredukowania i wręcz usunięcia pryszczy – krem działa ekspresowo i jest przy tym bardzo wydajny. Do tego stosując regularnie kapsułki można liczyć na wyraźną poprawę procesów fizjologicznych wpływających na wygląd skóry. Całość działa niezwykle intensywnie.

Czy rzeczywiście działa?

Rzeczywiście działa. Acnezine jest preparatem znanym od co najmniej kilku lat. W tym czasie przetestowały go tysiące osób na całym świecie. Przeglądając fora (głównie zagraniczne) zwróciłam uwagę na bardzo wysokie oceny preparatu szczególnie wystawiane przez osoby o średnio intensywnym trądziku. Jedną z największych wad jest stosunkowo wysoka zawartość nadltenku benzoilu, co nawet w połączeniu z innymi składnikami wyraźnie wysusza skórę, ale z drugiej strony zapewnia szybkość i skuteczność działania. Osobiście znam dwie osoby używające Acnezine – obie bardzo sobie chwalą jego działanie.

Dostępność i cena Acnezine

Acnezine nie jest już do kupienia w Polsce, ale kupicie go TUTAJ. Cena jednego zestawu jest horrendalna, coś koło 300 PLN. Korzystniej jest kupić jednorazowo więcej niż jedną sztukę.

Dawkowanie i szybkość działania

Kapsułki należy przyjmować w ilości jednej dziennie. Krem początkowo stosować trzy razy w ciągu dnia na dokładnie oczyszczoną skórę. W razie nadmiernego wysuszenia skóry aplikację ograniczamy do jednej dziennie, jeśli i taka ilość będzie zbyt duża kremu należy używać raz na dwa / trzy dni. Przed wyjściem na słońce twarz należy bezwzględnie zabezpieczyć krem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym.
Pierwsze efekty działania Acnezine pojawiają się już po kilku dniach – to skutek działania kremu. Wyraźną poprawę wyglądu skóry uzyskuje się z reguły po dwóch do czterech tygodni stosowania.

Nonacne czy Acnezine?

Na koniec wracam do pytania o to, który preparat jest lepszy. Moim zdaniem zdecydowanie Nonacne, działa równie skutecznie jak Acnezine, ale jest bezpieczniejszy dla skóry i ma znacznie więcej zastosowań tzn. nadaje się do wspomagania leczenia najrozmaitszych postaci trądziku a poza tym jest dużo tańszy. Acnezine działa nieco szybciej, ale nie tak kompleksowo jak Nonacne. Dlatego właśnie Nonacne oceniam nieco lepiej, choć obydwa preparaty uważam za warte polecenia.

Końcowe podsumowanie
Acnezine Nonacne
  • najwyższa skuteczność w zestawie
  • wystarczy stosowanie samych tabletek
  • tabletki działają ochronnie
  • kapsułki zwalczają przyczyny trądziku
  • krem z nadtlenkiem benzoilu może przesuszać skórę
  • chroni skórę, nie wymaga stosowania kremu
  • trudno dostępny, drogi
  • łatwo dostępny, stosunkowo tani

 

Trądzik pospolity a trądzik różowaty

Trochę to dziwne, ale zaobserwowałam, że wiele osób wciąż potrafi mylić trądzik młodzieńczy z trądzikiem różowatym. Takie wątpliwości pojawiają się najczęściej u osób, które teoretycznie „przygodę” z trądzikiem młodzieńczym powinny dawno już mieć za sobą, a tymczasem trądzik utrzymuje się dłużej niż u innych. Poniekąd wątpliwości te są w pewnym stopniu uzasadnione, ale mimo wszystko trądziki te różnią się na tyle, że trudno pomylić ich objawy.
Poniżej znajdziesz wyjaśnienia, które (mam nadzieję) pomogą Ci rozpoznać Twój rodzaj trądziku.
Koniec z niejasnościami – przekonaj się co Ci tak naprawdę dolega.

Trądzik pospolity

Trądzik pospolity to obecnie najpopularniejsze schorzenie dermatologiczne ludzi młodych. Jest to przewlekła choroba, której przyczyną jest głównie wzmożona praca gruczołów łojowych. Wykwity zwykle pojawiają się na twarzy i na górnej partii pleców.
Objawami tego trądziku są łojotok występujący z różnymi nasileniami oraz zaskórniki (białe lub czarne) i najrozmaitsze postaci pryszczy. Skóra jest raczej szarawa (ziemista) niż zaczerwieniona, chociaż krosty mogą być czerwone – to objaw stanu zapalnego. Oprócz tego tworzenie się trądziku powiązane jest z rogowaceniem naskórka w ujściu mieszków. Wtedy występują niewielkie zaskórniki, a z czasem mogą pojawić się widoczne żółtawe grudki. Natomiast intensywny stan zapalny może sprawić, że na skórze utworzą się masywne zmiany, które zwykle później przekształcają się w bolesne guzki. Oprócz tego w długo trwającym pospolitym trądziku mogą wystąpić obszerne torbiele, które bardzo ciężko wyleczyć. Musisz wiedzieć, że ,bardzo głębokie i duże zmiany trądzikowe goją się, ale niestety pozostawiają po sobie nieestetyczne blizny. Doprowadzenie trądziku do takiego stanu może więc skutkować pozostaniem trwałych pamiątek.

W jakim okresie występuje trądzik pospolity? Rozpoczyna się on zazwyczaj razem z dojrzewaniem. U kobiet (dziewcząt) szczyt zachorowania na ten trądzik jest między 14 a 17 rokiem życia. Natomiast u mężczyzn (chłopców) występuje on miedzy szesnastym, a dziewiętnastym rokiem życia. Trądzik może utrzymywać się nawet do trzydziestki, ale z czasem zmiany trądzikowe są mniej intensywne i nie tak liczne jak wcześniej. Nie towarzyszy mu rumień (typowy dla trądziku różowatego), tak jak pisałam wcześniej skóra jest raczej ziemista niż zaczerwieniona.

Trądzik różowaty

Rosacea to pochodzące z łacińskiego określenie, oznacza właśnie trądzik różowaty. To nic innego jak rumień na twarzy, Symptoms-of-Acne-Rosaceaktóry może mieć nawet 10 procent populacji. Najczęściej spotyka się go u ludzi, które mają po trzydzieści do czterdziestu lat. Znacznie częściej na trądzik różowaty choruje płeć piękna ( aż 75 % pań ma tę odmianę trądziku). Jednakże mężczyźni przechodzą ten trądzik dużo ciężej.
Co może być przyczyną wystąpienia trądziku różowatego? Tak naprawdę do końca nie wiadomo, ale trądzik różowaty związany jest bardzo często z łojotokiem oraz występowaniem nagłego zaczerwienienia skóry – wynikającego z nagłego stresu czy ciepła.

Mają go najczęściej osoby o jasnej karnacji, skóra (poza miejscami objętymi trądzikiem) wygląda raczej normalnie, choć najczęściej jest też bardzo wrażliwa. Oprócz tego trądzik różowaty może być wywoływany czynnikami genetycznymi, jak również psychosomatycznymi, środowiskowymi i czynnikami hormonalnymi.

Czasem mogą go powodować zakażenia i infekcje. Rumień (objawy trądziku) wywołują czynniki takie, jak: gorące i bardzo zimne dania, pikantne potrawy oraz alkohol, mocniejsza kawa i herbata nasilają obciążoną już równowagę ruchowo – naczyniową. Wówczas stan osoby mającej trądzik różowaty ulega pogorszeniu.
Objawy trądziku różowatego mogą mieć różny charakter.

Pierwszymi oznakami schorzenia są rozszerzone naczynia i trwałe rumienie. W następnym okresie będą pojawiały się bardzo czerwone krostki i niewielkie grudki. Tym oznakom często towarzyszą swędzenie oraz uporczywe pieczenie skóry.
Objawy trądziku różowatego mogą być różne w zależności od przewagi zmian trądzikowych. Jeżeli cierpisz na trądzik rumieniowy to objawami będą przede wszystkim rumienie, z mijającym ( ale powtarzającym się) zaczerwienieniem skóry. Ponadto występuje odczuwanie gorąca. Jeśli natomiast masz trądzik grudkowo – krostkowy to skupiska ze zmianami trądzikowymi i zaczerwienieniem utrzymują się długo a poza tym zaczynają pojawiać się rozszerzone naczynka. Czasem występują niewielki obrzęk w obrębie zmian.

Jak pielęgnować cerę z jednym i drugim trądzikiem?

Skóra z trądzikiem – tym pospolitym i tym różowatym wymaga specjalnego traktowania. Powinna ona być dobrze oczyszczana. Do mycia skóry z trądzikiem warto kupić żel głęboko, ale łagodnie czyszczący. Taki kosmetyk doskonale usunie makijaż dzienny, kurz i inne zanieczyszczenia , które mogą powodować nasilenie trądziku. Osoby z trądzikiem różowatym powinny zwrócić uwagę na to, by żel przeznaczony był do cery wrażliwej lub naczynkowej. Bardzo przydatny przy pielęgnacji skóry z trądzikiem jest tonik złuszczający z kwasami owocowymi – to rozwiązanie dla osób z trądzikiem pospolitym. Oprócz tych kosmetyków można śmiało sięgać po preparaty, które nie zawieraj alkoholu. Alkohol zawsze podrażnia.

Oprócz pielęgnacji – leczenie

Po stwierdzeniu trądziku, szczególnie różowatego, najlepiej skontaktować się z dermatologiem. Z tego co mi wiadomo dermatolodzy coraz lepiej radzą sobie z leczeniem trądziku różowatego, z trądzikiem pospolitym mogą być pewne problemy. Na trądzik w łagodnej formie można stosować tylko preparaty zewnętrzne. Z kolei przy zmianach umiarkowane i poważniejszych odpowiednią będzie kuracja skojarzona: leki miejscowe i ogólnoustrojowe (doustne).
W każdym przypadku można posłużyć się też suplementami – wyregulują one gospodarkę hormonalną, poprawią koloryt i stan cery, wzmocnią naczynka.

Z ogólnodostępnych suplementów i na jeden i na drugi rodzaj trądziku (młodzieńczy i różowaty) doskonale wpływa >>> Nonacne – trochę drogie, z tańszych rozwiązań polecam napary ziołowe.

Jak pozbyć się pryszczy raz na zawsze?

Zastanawiasz się, jak pozbyć się pryszczy i trądziku raz na zawsze? Pewnie zdajesz sobie sprawę, że to nie jest łatwe? Ale … jak najbardziej możliwe.

Podstawowe pytanie brzmi: czy wypróbowałeś / wypróbowałaś już wszystkie dostępne metody?
Jeśli nie, jeśli skupiłeś / skupiłaś się jedynie na części z nich – masz jeszcze spore pole do eksperymentów.

Nie będę namawiać cię do eksperymentowania ze wszystkimi dostępnymi środkami (ziołami, kosmetykami, suplementami, farmaceutykami), ale chcę ci polecić jedną ziołową kompozycję, którą ja i parę znanych mi osób uznajemy za najmniej zawodną. Tę genialną kompozycję ziół znajdziesz w GENIALNYM suplemencie  >>>> Nonacne.

Co tam ziołowe tabletki, przecież mam za sobą taką kurację!

Jeśli właśnie to chcesz w tej chwili wykrzyczeć to chciałabym cię przekonać, że jednak nie każdy ziołowy zestaw działa tak samo.

Wiedz, że większość zioł dodawanych do tabletek przeciwtrądzikowych albo sprzedawanych jako herbatki działa bardzo łagodnie i tak naprawdę nie zawiera substancji oddziałujących na całe spektrum przyczyn trądziku.

Dajmy na to bardzo popularny bratek: owszem wypycha trochę toksyny z organizmu (między innymi przez skórę), łagodzi objawy trądziku i poprawia cerę, ale jeśli twarz masz wysypaną pryszczami to bratek pomaga w niewielkim stopniu.

W średnio intensywnym i intensywnym trądziku konieczne jest użycie substancji o działaniu:

  • oczyszczającym,

  • przeciwbakteryjnym,

  • przeciwzapalnym,

  • przeciwłojotokowym,

  • ochronnym.

 

I tylko taka kompozycja ziół, która charakteryzuje się wymienionym wyżej działaniem, jest w stanie zapewnić skórze optymalną ochronę i maksymalnie szybko oraz skutecznie zwalczyć oporny trądzik.

 

Ok, niech będzie. Jakie zioła tak działają?

Przede wszystkim chcę Ci polecić:

  • sarsaparillę, ma mnóstwo aktywnych tzw. steroli roślinnych, które wywierają bardzo mocny przeciwzapalny wpływ na organizm, wpływa też na pracę hormonów i powstrzymuje łojotok, to egzotyczne zioło, które można gdzieniegdzie kupić, bardzo polecane nie tylko na zmiany trądzikowe, ale i inne choroby przebiegające z silnymi zapaleniami różnych tkanek, oprócz tego sarsaparilla ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, teoretycznie sama mogłaby się uporać z trądzikiem, w praktyce lepiej skomponować ją z czymś jeszcze,
  • wyciąg z pestek winogron – świetny dodatek do sarsaparilli, bo wzmacnia jej wpływ przeciwzapalny (dzięki tzw. proantocyjanidynom), a dodatkowo działa przecihistaminowo (przeciwuczulająco), jest antyoksydantem i źródłem kwasu linolowego – wygładza więc skórę i chroni ją przed drastycznymi uszkodzeniami, przez co zabezpiecza też przed powstawaniem potrądzikowych pamiątek (blizn, przebarwień),
  • czerwona koniczyna wpływa na gospodarkę hormonalną, reguluje ją i zmniejsza ilość wydzielanego łoju, jest też ziółkiem o właściwościach antyoksydacyjnych i w ogóle bardzo ceni się ją za liczne właściwości zdrowotne.

Te ziółka nie pojawiają się w żadnych innych tabletkach na trądzik, jedynie w Nonacne, które dodatkowo zawiera ładunek wyciągu z liści pokrzywy, likopen, parę witamin i minerałów przeciwtrądzikowych, ale to już typowy ziołowo-witaminowo-minerałowy dodatek, niezbędny do każdych przeciwtrądzikowych tabletek.

To ja będę pić zioła!

Pewnie – to świetne rozwiązanie o ile chce ci się je parzyć, każde z osobna, a najpierw wyszukać i potem komponować w przemyślne mieszanki.

W Nonacne dobrano je już w odpowiednich proporcjach, wzbogacono o witaminy i mikroelementy, więc czy jest sens picia herbatek? Dla ich wielbicieli pewnie tak, ale dużo łatwiej jest po prostu połknąć kapsułkę Nonacne.

Więcej informacji o tym suplemencie i możliwości zakupu (bezpośrednio od dystrybutora) szukaj na stronie >>> NONACNE.PL

Co to jest trądzik młodzieńczy, kiedy powstaje i kiedy znika?

Każdy z nas się z nim borykał, z uwagi na to, że powstaje on w wieku młodzieńczym. Oczywiście jedne osoby miały mniejsze, inne większe problemy z „pryszczami”, ale czym tak naprawdę jest trądzik młodzieńczy, jak się objawia i jak się go leczy? Oto odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.

Co to jest trądzik młodzieńczy?

Trądzik młodzieńczy to choroba skórna występująca najczęściej w początku okresu pokwitania – dojrzewania, stąd też jej nazwa. Następuje ona w wyniku nagłych zmian hormonalnych w organizmie, która prowadzi do nadmiernej aktywności gruczołów, czyli łojotoku, co powoduje zatykanie się porów skórnych.

Kiedy powstaje trądzik młodzieńczy i jak się objawia?

Trądzik młodzieńczy jak to zostało wspomniane pojawia się w okresie dojrzewania. Jego objawy są bardzo widoczne co jest niestety zmorą dla wielu młodych ludzi, gdyż zmiany skórne bardzo rzutują na ich wygląd, nawet jeśli są niewielkie. Pryszcze, czyli prawidłowo zaskórniki, grudki i krostki powstają w wyniku nadmiernego nagromadzania się łoju oraz zrogowaciałego naskórka.

Zaskórniki są niezapalną postacią trądziku. Powstają w wyniku zaczopowania się porów skórnych przez łój i nagromadzony naskórek. Zapalenie może wdać się kiedy do zaskórnika dostana się bakterie, które normalnie znajdują się na skórze. Rozwijają się one pod zaczopowaną powierzchnią i tym samym wywołują stan zapalny, co może doprowadzić do rozwoju zapalenia również wokół gruczołu łojowego.

Taka postać trądziku może osiągać duże rozmiary i być bardzo bolesna. Jednakże mało kto wie, że skłonność do trądziku jest dziedziczna. Jeśli chcemy wiedzieć, w jakim stopniu „dopadnie nas” ta przypadłość możemy popatrzyć na zdjęcia rodziców z ich młodzieńczego okresu i będziemy wiedzieć czego możemy się spodziewać. Trądzik młodzieńczy dotyka przeważnie twarz. Jednakże może pojawić się w innych miejscach takich jak tors i dekolt, plecy, uda, a nawet pośladki.

Kiedy znika trądzik i jak się go pozbyć, zapobiegać mu?

Trądzik młodzieńczy z reguły towarzyszy nam w trakcie całego okresu dojrzewania – czasami zanika, by później powrócić ze wzmożoną siłą. Po okresie pokwitania powinien zniknąć, jednak często nie znika samoczynnie, a czasami towarzyszy nam z mniejszym nasileniem przez całe życie. Dlatego też trzeba odpowiednio dbać o skórę, gdyż kiedy ją zaniedbamy mogą pojawić się na niej blizny, które mogą zostać do końca życia!