Plastry na trądzik, czyli punktowe usuwanie pryszczy


Plastry na trądzik zawsze warto mieć pod ręką. Takie jest moje zdanie. Co prawda z trądzikiem pożegnałam się już jakiś czas temu, ale ciągle przypomina mi osobie. Szczególnie przed miesiączką. Zawsze wtedy mogę liczyć na pojawienie się jakiejś diody (najczęściej na brodzie). Diody są niezawodne, ale ja się im nie daję. Pomagają plasterki.

W sytuacji, gdy pryszcze na twarzy są naprawdę nieliczne i pojawiają się sporadyczne punktowe leczenie trądziku (usuwanie pojedynczych pryszczy) sprawdza się najlepiej. Służą do tego plastry, żele i niektóre domowe specyfiki (cebula, aspiryna, aloes). Ich zadaniem jest neutralizacja pryszczy. Plastry najlepiej działają w fazie ich rozkwitu, choć nawet gdy dioda już się pojawi zniknie szybciej po plastrze lub innym punktowym specyfiku, niż bez nich. Takie jest moje zdanie poparte mniej więcej dwoma latami doświadczeń.
Plastry są fajne, ale…

Houston…. mamy problem z salicylanami!

Jako, że liczba alergików uczulonych na różne substancje wydaje się stale wzrastać od razu na początku chcę was ostrzec przed plastrami, które w większości są nasycone kwasem salicylowym. Co prawda w takiej ilości nie powinien on wywoływać poważnych reakcji alergicznych, ale mimo wszystko może.
Dodam jeszcze, że wbrew pozorom alergii na salicylany można się łatwo nabawić zbyt często zażywając polopirynę, aspirynę czy tabletki z ibuprofenem. Piszę to całkiem serio, moja mama od tygodnia smaruje się sterydami, bo dostała paskudnej egzemy po polopirynie.
A teraz do rzeczy….

Plasterki na wypryski od Yves Rocher

Kosmetyki punktowe na pryszcze Yves Rocher Punktowe plasterki na wypryskiFajny produkt i fajna marka. Cena taka sobie, bo w sklepach takich jak Rossman czy w aptekach znajdziecie plasterki tańsze, ale moim zdaniem te są zdecydowanie najbardziej przyjazne w używaniu (o ile można tak powiedzieć o plastrach). Przede wszystkim są dyskretne – prawie ich nie widać, więc spokojnie można sobie nakleić plasterek przed wyjściem do ludzi. Ja osobiście wolę jednak naklejanki na noc.
Zawierają kwas salicylowy i wyciąg z aloesu (bio – to chyba ważne). Działają więc silnie przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Bardzo szybko i sprawnie usuwają niezbyt liczne i niezbyt intensywne wypryski, na te liczne i intensywne polecałabym raczej coś innego (looknij na koniec postu), ale czego oczekiwać od plastrów: mają działać doraźnie w sporadycznych sytuacjach kryzysowych a nie przy totalnym wysypie trądziku.
Cena: 35 zł za 24 sztuki (przy dobrych układach z pryszczami wystarcza na bardzo długo).
Dostępność: średnia, na pewno można je kupić w sklepie firmowym, czyli TUTAJ.

Plasterki punktowe od Marion Cosmetics

Plasterki Marion Cosmetics bardzo lubię (i uważam za warte polecenia) z dwóch względów. Po pierwsze – w opakowaniu marionznajduje się ich 10, a to wystarczy na długo, przy czym nie ma obawy, że plasterki się w jakiś sposób przeterminują. Dodatkowo te 10 szt. jest taniutkie. Można je sobie kupić nawet wtedy, gdy się nie ma kasy. W porównaniu z Yves Rocher mają jedną wadę – są jakby ciut słabsze. To pewnie wina składu, bo w plasterkach Marion jest kwas salicylowy połączony z olejkiem z drzewa herbacianego. Wydaje mi się, że aloes z Yves Rochera działa jakby sprawniej. Te plasterki też są dyskretne i można w nich swobodnie wychodzić do ludzi.
Cena: 2 zł za 10 szt.
Dostępność: sklepy kosmetyczne, a online np. TUTAJ.

Plasterki na krosty i przebarwienia od Beauty Formulas

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPlasterki mają bardziej złożony skład od poprzedników. Testowałam je z nadzieją, że przy okazji usuwania pryszczy pozbędę się też nielicznych przebarwień po trądziku. Niestety o ile na pryszcze plastry działają nawet nieźle, z przebarwieniami przegrywają. Może sprawdzają się w dłuższej perspektywie (przy długotrwałym stosowaniu), ale wtedy impreza kosztuje więcej niż >>> porządny krem przeciwko przebarwieniom czy bliznom. Na trądzik plastry polecam, na przebarwienia nie.
Duży plus za wysokie walory odżywcze. Plasterki są oczywiście nasycone salicylanami.
Cena: 11,20 za 30 szt.
Dostępność: apteki, a online np. TUTAJ.

Synergen, czyli plasterki na pryszcze z Rossmana

Kwas salicylowy, wyciąg z winogron i rumianek dobrze sprawdzają się w usuwaniu niewielkich pryszczy. Sama tych plasterków nie testowałam, ale przeglądając internet natrafiłam na ich recenzję w TYM BLOGU. Spodobała mi się tym bardziej, że oceny plasterkom wystawili kobieta i mężczyzna. Produkt został więc dokładnie sprawdzony przez przedstawicieli obydwu płci.
Cena: 8 zł za 36 sztuk (bardzo tanio).
Dostępność: drogerie Rossman.

Kiedyś miałam też super żel do punktowego leczenia trądziku, przy czym nadawał się on nawet do pokrywania większych połaci twarzy przy wysypie grudek. To Revitol Anti Blemish Spot Gel – kupowałam TUTAJ, ale widzę, że w tej chwili go nie ma. Może jeszcze się pojawi, bo naprawdę warto mieć go pod ręką. Ma rewelacyjny skład i działa bardzo szybko a przy tym nie zawiera kwasu salicylowego, co ja osobiście uważam za ogromny plus.
Przy intensywniejszym trądziku warto wypróbować coś z nadtlenkiem benzoilu (TUTAJ pisałam o takich preparatach). Pamiętajcie jednak, że nadtlenek wysusza skórę, trzeba ją więc intensywnie nawilżać.

Trądzik różowaty, czyli typowy trądzik dorosłych – przyczyny, objawy (zdjęcia), leczenie

Trądzik różowaty jest trądzikiem osób dorosłych. Wydaje się prawdziwą ironią i złościwością losu to, że wtedy, gdy mamy już za sobą zagrożenie trądzikiem młodzieńczym pojawia się on – trądzik różowaty – rosacea. Patrząc na statystki całkiem sporo osób jest nim zagrożonych. Tym postem inauguruję tematykę związana z tym trądzikiem. Na razie opowiem ogólnie o trądziku, w kolejnych wpisach zagłębię się nieco w szczegóły.

Przyczyny

Trądzik różowaty pojawia się w wieku dorosłym, bardzo często około trzydziestego roku życia. Dolegliwość częściej obserwuje się u kobiet, ale z kolei u mężczyzn trądzik ten może mieć znacznie gorszy, intensywniejszy przebieg (podobnie zresztą jak trądzik młodzieńczy, który bywa największą zmorą młodych mężczyzn).

 

  • Etiologia trądziku różowatego nie jest znana, choć jego występowanie łączy się z zaburzeniami na tle naczyniowo ruchowym. Co by na to wskazywało? Mianowicie fakt, że trądzik różowaty występuje najczęściej u osób, które mają skłonności do nadmiernego rumienienia się pod wpływem emocji bądź ciepła. Na te skłonności należy więc zwrócić uwagę.
  • Poza tym trądzik różowaty pojawia się w wyniku wystąpienia zaburzeń hormonalnych i zaburzeń w pracy gruczołów łojowych, towarzyszy mu też obniżenie kwasowości soku żołądkowego.
  • Trudno powiedzieć, co jest przyczyną, a co następstwem tego trądziku, jak na razie medycyna gubi się trochę w domysłach, zwłaszcza że wśród faktorów trądzikowych (czy też objawów towarzyszących trądzikowi różowatego) wymienia się też zwiększoną aktywność roztoczy i grzybów.

Reasumując: jeśli masz skłonności do nadmiernego czerwienienia się i skłonności te nie ustępują z wiekiem możesz zacząć obawiać się trądziku, alarmem będzie pojawienie się pierwszych, stałych przebarwień czy też raczej rumieni, które niezależnie od temperatury czy stanu emocjonalnego będą utrzymywać się na skórze twarzy w jej centralnej części tj. okolicach nosa, ust, części czoła i brody.

Jak ewoluuje trądzik różowaty?

Proces powstawania trądziku różowatego można z powodzeniem nazwać ewolucją, bo trochę to trwa, a poza tym pierwsze symptomy wcale nie wskazują na trądzik.

  • Jak już pisałam najpierw pojawia się zaczerwienienie, które utrzymuje się niezależnie od czynników wewnętrznych czy zewnętrznych.
  • Z czasem w miejscach, w których wystąpił rumień pojawiają się pajączki, czyli sieć powiększonych, widocznych na skórze naczynek włosowatych.
  • Kolejnym etapem jest już pojawienie się krost i grudek, oraz powiększenie porów skóry w miejscach, w których znajdują się ujścia gruczołów łojowych. Łojotok jest niestety nierozerwalnie związany z trądzikiem różowatym. Jeśli trądzik ten zaniedbasz, nie zmienisz przyzwyczajeń pielęgnacyjnych, nie pomyślisz o zmianie diety i leczeniu może dojść do trwałej deformacji części twarzy objętych trądzikiem.
  • Szczególnie zagrożeni są mężczyźni, u których głównie na nosie i w jego okolicach, dochodzi do pojawiania się miękkich guzowatych tworów zmieniających rysunek nosa i rysy twarzy. Co gorsza, skóra w tych miejscach przybiera intensywną czerwonawą lub czerwonawo – sinawą barwę. Taki trądzik jest już wysoce nieestetyczny.

Poniżej zdjęcie poglądowe (screen z wyszukiwania w grafikach Google  <klik>). Pokazane są tu zdjęcia różnych faz rozwoju trądziku. Niektóre są naprawdę przerażające (screen powiększy się po kliknięciu).

Untitled 2

Jak leczyć trądzik różowaty?

W leczeniu trądziku różowatego stosuje się środki podobne nieco do tych wykorzystywanych w leczeniu trądziku młodzieńczego, aczkolwiek kuracje nie pokrywają się w pełni.

  • Kuracje medyczne obejmują zazwyczaj stosowanie antybiotyków i metronidazolu – środków działających przeciwbakteryjnie i lekko przeciwzapalnie.
  • Niezmiernie ważne jest umiejętne oczyszczanie twarzy – nie powodujące podrażnień, łagodzące stany zapalne, z użyciem kosmetyków o właściwościach niwelujących działanie drobnoustrojów skojarzonych z tym rodzajem trądziku. Profesjonalne, dobrze dobrane kosmetyki (o czym przekonują mnie eksperymenty mojej cioci – męczy się kobieta od piętnastu lat, a dopiero dwa czy trzy lata temu udało jej się perfekcyjnie skomponować zawartość kosmetyczki) są w stanie zapobiec rozwojowi choroby, a nawet doprowadzić do cofnięcia się już istniejących zmian. Doskonałym przykładem takiego specyfku jest >>> Skinception Rosacea – serum, które wygrywa w prywatnych rankingach kilku znanych mi (i nieznanych też) osób.  Serum jest topowym produktem w tej kategorii – usuwa rumień i wiele innych objawów już w ciągu 4 tygodni (i – uwaga – naprawdę tak działa). Skuteczność kosmetyków  zależy oczywiście od stopnia zaawansowania trądziku. Nie ma się co łudzić, że zniknie po nich rhinophyma, czyli guzowatość nosa.
  • Dieta i styl życia też nie pozostają bez znaczenia. Konieczne jest zahamowanie łojotoku, wzmocnienie naczyń krwionośnych i generalnie poprawa kondycji organizmu.
  • Przyda się, bardzo się przyda suplementacja. Naczynka najlepiej wzmacniać od wewnątrz, od wewnątrz też najlepiej jest stabilizować hormony i prostować wszystkie te zjawiska, po których pojawia się trądzik. Oprócz typowych naczynkowych suplementów polecam przede wszystkim >>> Nonacne, które najogólniej rzecz ujmując poprawia wszystko co jest do poprawienia u trądzikowców,
  • Ponieważ trądzik różowaty może się wiązać z zaburzeniami hormonalnymi (zwłaszcza u kobiet w okresie menopauzy) niejednokrotnie konieczna jest konsultacja i leczenie endokrynologiczne.

W każdym wypadku walkę z trądzikiem różowatym należy przeprowadzać pod kontrolą lekarza dermatologa. Można też skorzystać z pomocy kosmetyczki, ale…

No właśnie, tu pojawia się problem. Okazuje się, że niestety spora grupa lekarzy bagatelizuje konieczność całościowego (holistycznego) podejścia do leczenia trądziku, przepisuje maści i uważa sprawę za załatwioną. Nie tędy droga.

Koniecznie wybierz lekarza, który potraktuje cię serio i spojrzy na twój organizm jak na jednorodną całość.

Jeśli chodzi o zabiegi kosmetyczne są one z reguły przeceniane. Tu poważni dermatolodzy biją na alarm, że ilość błędów popełnianych przez niefachowe kosmetyczki jest przerażająca i często skutkuje pogorszeniem stanu skóry, co wyraźnie utrudnia leczenie.

Uważaj więc na to, jakiego rodzaju zabiegi fundujesz swojej twarzy.

Jak traktować wypryski na twarzy (i nie tylko)

Do pryszczy trzeba podchodzić ostrożnie, bo w przeciwnym wypadku można sobie nieźle zaszkodzić. Jak to robić, na co zwracać uwagę, czego unikać i… wyciskać czy nie wyciskać? Oto pytania, na które postaram się odpowiedzieć w tym poście.

Zanim jednak przejdziemy do ‚instrukcji obsługi pryszcza’ musimy je wszystkie poznać, to ważne, bo trądzik to nie tylko same zaskórniki, nie tylko krosty, czy grudki, ale też rozszerzone pory w skórze, a czasem wręcz guzowate narośla, które usunąć można tylko chirurgicznie (np. laserowo).
Najłatwiej obchodzić się z zaskórnikami, które jeśli dominują na twarzy, świadczą o tym, że przechodzimy trądzik dość łagodnie. Mowa wtedy o trądziku zaskórnikowym.

Trądzik pospolity

W swej najczęstszej postaci przebiega łagodnie. Stosunkowo niewielki odsetek osób cierpi z jego powodu prawdziwe męki, aczkolwiek nawet łagodne postaci trądziku trudne są do zaakceptowania przez osoby, u których się już pojawią.
W trądziku takim dominują zaskórniki, pojawiają się nieliczne grudki i krosty. Czym są te wykwity i jak powstają?
Wszystkie rozwijają się z tzw. mikrozaskórników.

Czym są zaskórniki?

Zaskórniki – mogą być otwarte i zamknięte, nie towarzyszy im wyraźny stan zapalny. W przypadku zaskórników otwartych łój (sebum), zanieczyszczenia, które cały czas osiadają na naszej twarzy i komórki martwego, zrogowaciałego naskórka gromadzą się w porach skóry, pod ich wpływem pory się rozszerzają. Zaskórniki te są ciemne i twarde (co można zaobserwować po ich usunięciu). Zaskórniki zamknięte natomiast są z zewnątrz niejako powleczone cieniutką warstwą naskórka. Są białe lub żółte, co nie zmienia faktu iż są też dosyć dobrze widoczne na skórze. Zaskórniki te są bardziej miękkie i tworzą się praktycznie z samego sebum.

Zmiany w postaci zaskórników można usunąć u kosmetyczki, zresztą często to robimy nawet w wieku dorosłym, bo pory od czasu do czasu zapychają się tworząc niemal niewidoczne, acz wyczuwalne zaskórnikowe grudki na skórze. Samodzielne wyciskanie jest niewskazane z jednego prostego względu: można przy tym uszkodzić skórę i to bardzo. Przed oczyszczaniem twarzy skórę należy ‚rozpulchnić’, dzięki czemu pory otworzą się, a usunięcie zaskórników będzie łatwiejsze. W trakcie wyciskania konieczna jest pełna higiena i ostrożność, a po nim dezynfekcja skóry (zastosowanie środków przeciwbakteryjnych i przeciwzapalnych) oraz zamknięcie oczyszczonych porów. Tego ostatniego etapu nie można bagatelizować, bo w rozszerzonych porach bardzo chętnie zgromadzi się brud.

Zaskórników pozbędziesz się przy pomocy kremów z nadtlenkiem benzoilu, takich jak ten <klik> , lub dogłębnie oczyszczających żeli przeciwtrądzikowych, szczególnie wart uwagi jest ten GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY  >>> <klik> .

Grudki, krosty, wypryski – ich nie wyciskaj!

Trądzik pospolity to jedno, trądzik młodzieńczy to drugie, bo tak naprawdę w okresie dorastania i pod wpływem burz hormonalnych może dojść do pojawienia się znacznie gorszych, znacznie bardziej uciążliwych, groźniejszych i intensywniejszych zmian, które nie pozostają bez wpływu na resztę organizmu.

Trądzik łagodny nawet bez leczenia sam po jakimś czasie znika. Trądzik, który przebiega bardzo ostro i intensywnie nie tylko męczy nas na co dzień, ale może też pozostawić brzydkie blizny.
Zmian innych niż zaskórniki lepiej nie ruszać i poczekać, aż się wygoją, bo towarzyszą im stany zapalne, a skóra jest jeszcze bardziej podatna na zakażenia bakteriami, również zakażenia wtórne.

Pamiętajcie – absolutnie nie wyciskajcie takich pryszczy. Możecie sobie tylko zaszkodzić, a pamiątki po wyciskaniu zostaną wam na dłużej niż najdłużej utrzymujący się trądzik!

W razie pojawienia się wyprysków w postaci grudek, krostek czy ropni trzeba skupić się na przestrzeganiu zaleceń pielęgnacyjnych, dietetycznych i leczeniu farmakologicznym trądziku (również od wewnątrz), zwłaszcza że zmianom mogą nawet towarzyszyć bóle stawów, mięśni i stany gorączkowe.
Szczególnie ostry jest trądzik ropowiczy, trądzik skupiony i trądzik piorunujący – w ich przypadku bez pomocy lekarza na pewno się nie obejdzie, toteż jeśli trądzik objawia się zmianami na całej skórze, rozległymi i intensywnymi wizyta u dermatologa jest pierwszym krokiem, jaki powinniśmy wykonać.

Podobnie należy postąpić w przypadku nasilonego trądziku różowatego, bo o ile w lekkiej postaci możemy jeszcze wdrożyć samodzielnie plan naprawczy, o tyle przy zaawansowanych zmianach samodzielnie sobie nie poradzimy.

Niemniej jednak grudki i krosty też można minimalizować przy pomocy środków, o których wspomniałam nieco wyżej.
Przydadzą się szczególnie preparaty z nadtlenkiem benzoilu i kwasem azelainowym, pisałam o nich tutaj <klik>.

W sytuacji, w której przeczuwamy, że wyprysk zaraz się pojawi (bolesność, zaczerwienienie) dobrze jest szybko I REGULARNIE SIĘGAĆ PRZEZ JAKIŚ CZAS po coś co go wysuszy, takim środkiem do stosowania EKSPRESOWEGO użycia (przetestowałam go osobiście i z czystym sumieniem polecam) jest ten specyfik <klik> , choć oczywiście znajdą się pewnie i inne.

 

Substancje aktywne w profesjonalnych kosmetykach (lekach) przeciwtrądzikowych cz.I

Producenci kosmetyków i maści aptecznych prześcigają się w pomysłach na tworzenie receptur mających zapewnić nam skórę bez skazy, bez pryszczy, krost, zaskórników, rozświetloną, nawilżoną, jędrną i perfekcyjną.

Buszując po sklepach i aptekach trudno jednak znaleźć idealny kosmetyk (ideałów nie ma!) i siłą rzeczy wszelkie mazidła należy wybierać metodą kompromisów. Z czegoś zrezygnować stawiając na coś innego po to, by maksymalnie zbliżyć się do pożądanych efektów. Poniżej przedstawiam możliwości tzn. prezentuję substancje czynne dodawane do profesjonalnych kosmetyków przeciwtrądzikowych oraz maści aptecznych, opisuję ich działanie i skutki uboczne.
Kosmetykami sensu stricto zajmę się przy następnej okazji, a tymczasem oto co mogłabym polecić (z pewnymi zastrzeżeniami) osobom chcącym w miarę szybko i sprawnie pozbyć się pryszczy.

Nadtlenek benzoilu

To jedna z najsilniejszych broni przeciwko trądzikowi, ale broń dość kontrowersyjna. Nadtlenek benzoilu jest bowiem zarówno sprzymierzeńcem jak i wrogiem naszej skóry. Dlaczego?

Plusy

  • Jako sprzymierzeniec nadtlenek bardzo wyraźnie redukuje ilość i rozmiary pryszczy. Doskonale radzi sobie z opornymi grudkami i krostkami. Zasada jego działania jest bardzo prosta: rozkładając się nadtlenek uwalnia cząstki tlenu przez co bakterie trądzikowe (beztlenowe) tracą grunt pod nogami i nie mają odpowiedniego środowiska do rozwoju. Nadtlenek odblokowuje pory i w pewnym sensie oczyszcza twarz, bo ma też silne działanie złuszczające.
  • Działa szybko, niemal natychmiastowo, a co najważniejsze skóra nie przyzwyczaja się do niego tzn., że kosmetyki z nadtlenkiem można by stosować praktycznie bezterminowo bez obawy o zmniejszenie skuteczności jego działania, ale…

Minusy

  • Ale nadtlenek ma też minusy. Najpoważniejszym jest pobudzenie aktywności i zwiększenie ilości wolnych rodników, które „korodują” skórę tak jak rdza metale. Długotrwałe stosowanie nadtlenku objawia się efektem fotostarzenia się skóry, zjawiskiem przypominającym starzenie się jej po wielokrotnych i nadmiernych ekspozycjach na słońce.
  • Z badań wynika, że nadtlenek obniża też ilość witaminy E w skórze.
  • Działanie złuszczające objawia się nie tylko odblokowaniem porów, ale też łuszczeniem skóry.

Kuracja optymalna

  • Ze względu na działanie złuszczające i przyspieszenie starzenia się skóry kurację warto rozpocząć od preparatów z jak najmniejszym stężeniem nadtlenku.
  • Stosowanie nadtlenku (maści i kremów z NB) należy uzupełniać preparatami nawilżającymi, odżywczymi i ochronnymi oraz ew. stosowaniem suplementów redukujących ilość wolnych rodników.

Preparaty z nadtlenkiem benzoilu

Jest ich na rynku sporo, oto kilka przykładowych:

  • Krem Acnezine, bardzo dobry i bezpieczny bo nb połączono tu z witaminami i kwasem hialuronowym, więcej informacji tutaj.
  • Żel Benzacne w stężeniu 5 i 10%, bez dodatków, więcej informacji tutaj.
  • Krem Brevoxyl, bez dodatków, więcej informacji tutaj.
  • Emulsja Lubexyl, bez dodatków, więcej informacji tutaj.

Kwas azelainowy

Kwas azelainowy działa bardziej przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie niż złuszczająco. Jest dla skóry łagodniejszy od nadtlenku benzoilu (intensywność oddziaływania zależy oczywiście od stężenia kwasu), przez co wolniej redukuje zmiany trądzikowe, ale i tak ma wielu zwolenników, jego skuteczność oceniana jest jako zadowalająca.

Plusy

  •  Kwas azelainowy działa przeciwbakteryjnie hamując zarówno aktywność bakterii tlenowych jak i beztlenowych.
  • Zmniejsza wytwarzanie kwasów tłuszczowych, ma więc działanie przeciwłojotokowe. Wpływa na redukcję czopów łojowych zatykających pory i będących przyczynkiem do tworzenia się zaskórników, grudek i krost.
  • Wykazuje działanie rozjaśniające, chroni więc w pewnym stopniu przed przebarwieniami potrądzikowymi.

Minusy

  •  Działa wolniej od nadltenku benzoilu, ale za to działa wielotorowo.
  • Początki leczenia są trudne z uwagi na często występujące podrażnienia i słabą tolerancję kwasu. Skóra musi się do niego przyzwyczaić. Jeśli się nie przyzwyczai należy zmienić kurację.

Kuracja optymalna

  •  Kwas azelainowy należy na skórę umiejętnie dozować, zaczynając od dawek minimalnych i stopniowo zwiększając intensywność kuracji (częstotliwość nakładania kremu lub maści).

Preparaty z kwasem azelainowym

Tu też mamy spory wybór. Kwas azelainowy jest bazą następujących specyfików:

  • Maść Acne-Derm, więcej informacji tutaj.
  • Krem Skinoren, więcej informacji tutaj.
  • Żel Finacea, więcej informacji tutaj.

To dopiero przygrywka. W kolejnym poście opowiem o nadtlenku wodoru, kwasie salicylowym, moczniku i kwasie glikolowym. Zapraszam!

Jak pozbyć się trądziku?

Jak pozbyć się trądziku? Oto pytanie, które spędza sen z powiek wielu osób. Przyjrzyjcie się poniższej grafice – aż 90 nastolatków na 100 ma mniej lub bardziej intensywne pryszcze. Spośród tych osób dwie będzie męczyć się z trądzikiem do dwudziestego, a nawet trzydziestego roku życia.

U jednej osoby trądzik utrzyma się do wieku dojrzałego i najprawdopodobniej w ogóle nie zniknie.

 

 

 

Główni sprawcy

Głównymi sprawcami trądziku młodzieńczego (pospolitego) są hormony. Można je w pewnym stopniu obarczyć winą również za inne postaci trądziku, ale nie ma co do tego jasności. Pewnym jest natomiast, że i trądzik różowaty i trądziki tzw. wywołane są w jakimś stopniu uwarunkowane hormonalnie, choć hormony nie odgrywają głównej roli w ich powstawaniu. Wywołują je zaburzenia fizjologiczne i czynniki środowiskowe zaburzające gospodarkę hormonalną.

Czy z hormonami i trądzikiem można wygrać?

Postaram się was przekonać, że jest to możliwe. Tym bardziej, że na stan cery wpływają nie tylko hormony sensu stricto, ale i dieta i styl życia. Można nimi balansować. Dodając do tego leczenie (prawidłowo dobrane oczywiście), właściwą pielęgnację cery i … parę tricków (o których niedługo opowiem) można liczyć przynajmniej na złagodzenie trądziku, choć mnie osobiście w zasadzie udało się z nim wygrać.
W zasadzie, bo wciąż jeszcze tuż przed miesiączką zdarzają mi się wysypy pryszczy, ale dzieje się tak sporadycznie, a pryszcze są nieliczne.

Wróg o wielu twarzach

Trądzik ma wiele twarzy i o nich również opowiem w tym blogu. Kiedy już przestaje nam doskwierać młodzieńczy wysyp krost i zaskórników mogą zagrozić nam pękające naczynka, rumień i w konsekwencji trądzik różowaty. Wbrew pozorom to nie taka rzadka dolegliwość. Odpowiednie podejście do leczenia gwarantuje jedynie znajomość wroga. Jego oblicza przedstawię już niebawem.

Kto wygrał – ręka w górę!

Jeśli udało się wam pokonać to paskudztwo, gorąco zapraszam do wymiany wiedzy i doświadczeń. Chcę żeby to była strona z wartościowymi informacjami zarówno teoretycznymi jak i praktycznymi.

Jeśli macie jakieś własne, opatentowane sposoby na pryszcze podzielcie się nimi – a przynajmniej dajcie znać, że wam się udało – nic tak nie podnosi na duchu jak pozytywne przykłady innych.

Show Buttons
Hide Buttons