Leczenie trądziku różowatego światłem – fototerapia dynamiczna

leczenie trądziku różowatego światłem

Choć osoby cierpiące na trądzik różowaty powinny na światło (i niesioną przezeń energię) uważać, to paradoksalnie może się ono okazać doskonałą bronią przeciwko chorobie! Mam tu na myśli terapię fotodynamiczną, która polega między innymi na wykorzystaniu światła w celach leczniczych.

Kilka słów na temat trądziku różowatego

Trądzik różowaty to choroba skóry. Zmiany charakterystyczne dla tego schorzenia zlokalizowane są najczęściej w środkowej części twarzy. Zmiany pojawiają się na policzkach, czole, nosie. W wielu przypadkach zmiany dotykają również szyi oraz dekolt.

Zmiany charakterystyczne dla trądziku różowatego przyjmują postać czerwonych plam (rumienia). Typowa dla trądziku tego typu jest także nadwrażliwość naczyń krwionośnych na różne bodźce. Skora wówczas reaguje pojawieniem się czerwonych plam. Do bodźców oddziałujących i nasilających pojawienie się rumienia, zalicza się między innymi: gorące napoje i dania, alkohol, kawa, zmiany temperatury otoczenia, stres.

Warto wiedzieć, że istnieje wiele sposobów leczenia trądziku różowatego. Najczęściej stosuje się różnego rodzaju kremy oraz maści zawierające odpowiednie substancje. W składzie takich specyfików znajdują się między innymi: kwas azelainowy, metronidazol, siarka, rezorcyna, ichtiol. W niektórych przypadkach stosuje się leczenie skojarzone, polegające na zażywaniu metronidazolu i tetracykliny.

Terapia fotodynamiczna może pomóc

Wielu pacjentów poddawanych jest także terapii fotodynamicznej. Jak sama nazwa wskazuje jest to kuracja lecznicza, która polega na wykorzystaniu fotouczulaczy oraz światło do zlikwidowania zmienionych chorobowo komórek oraz tkanek. W związku z tym, że destrukcja następuje w sposób wybiórczy, metoda ta jest całkowicie bezpieczna – nie powoduje uszkodzenia zdrowych komórek i tkanek.

Terapia fotodynamiczna jest metodą, która ma już 100 lat. Na szeroką skalę w medycynie stosuje się ją jednak dopiero od kilkunastu lat – z powodzeniem. Natomiast od kilku lat, terapia ta skutecznie wykorzystywana jest w niszczeniu trądziku młodzieńczego, opóźnianiu procesów starzenia się skóry, a nawet leczeniu niektórych stanów przednowotworowych skóry.

Terapia fotodynamiczna jako kuracja lecznicza została podzielona na kilka etapów. W pierwszej fazie na skórę aplikuje się specjalny krem zawierający w swoim składzie substancję światłoczułą. Pozostawiona na określony czas, substancja ta łączy się z komórkami wykazującymi dużą aktywność metaboliczną. W kolejnym etapie skóra zostaje poddana naświetlaniu wiązką światła posiadającą określoną długość fali. W rezultacie dochodzi do zniszczenia patologicznych tkanek poprzez działanie tlenu cząsteczkowego, który powstaje jako efekt reakcji fotodynamicznej.

Przebieg terapii fotodynamicznej

Jak już wyżej wspomniałam, leczenie fotodynamiczne zostało podzielone na kilka etapów. Pierwszy z nich polega na zaaplikowaniu fotouczulacza, który musi pozostać na skórze nawet 60 minut. Nakładaniu substancji światłoczułej może towarzyszyć zaczerwienienie oraz pieczenie skóry.

Po upływie tego czasu skóra zostaje poddana naświetlaniu przez około 15 minut. Podczas naświetlania również może dojść do pieczenia skóry. Jeżeli dla któregoś z pacjentów jest to powód ogromnego dyskomfortu, a nawet bólu, można zastosować dodatkowe środki, których celem jest chłodzenie skóry.

Po zabiegu skóra przez kilka następnych dni jest czerwona i ma tendencję do złuszczania.

Jakich efektów można oczekiwać?

Efekty kuracji nie pojawią się natychmiast. Poprawę w wyglądzie skóry pacjenci zauważają najczęściej po upływie około trzech tygodni. Poza tym jednorazowa terapia fotodynamiczna nie jest w stanie przynieść spektakularnych efektów. Co prawda, poprawa w wyglądzie skóry objętej trądzikiem różowatym będzie widoczna, aczkolwiek najlepsze rezultaty przynosi powtórzenie kuracji. Liczba zabiegów ustalana jest indywidualnie, biorąc pod uwagę indywidualne reakcje pacjenta, a także stopień nasilenia zmian chorobowych. Najczęściej jednak zaleca się wykonanie 3 zabiegów w odstępach 3-4-tygodniowych.

Terapia fotodynamiczna trądziku różowatego i jej zalety

Terapia fotodynamiczna w leczeniu trądziku różowatego cieszy się coraz większą popularnością. A to dlatego, że wiąże się z wieloma zaletami. Przede wszystkim kuracja za pomocą fotouczulaczy daje pozytywne rezultaty nawet u tych osób, które nie reagują na leczenie ogólne i skojarzone.

Terapia fotodynamiczna jest najlepszym rozwiązaniem dla tych osób, u których – z pewnych powodów –leczenie doustne nie jest możliwe. Co więcej – taka kuracja pozwala na uniknięcie działań niepożądanych, które bardzo często pojawiają się po leczeniu doustnym.

Jak zwalczać trądzik zimą?

trądzik zimą

Zima to pora idealna na bardziej inwazyjne peelingi, zabiegi i kuracje. Serio, bo musisz wiedzieć, że leczenie trądziku nie zawsze jest możliwe o każdej porze roku. Stosowanie niektórych leków przeciwko zmianom skórnym oraz poddawanie się znacznej większości zabiegów zwykle nie może być przeprowadzane późną wiosną i latem.

Jest to związane przede wszystkim ze zwiększonym oddziaływaniem promieni słonecznych, które w połączeniu z niektórymi lekami (o właściwościach światłouczulających) oraz efektami zabiegów kosmetycznych mogą prowadzić do powstawania nieestetycznych przebarwień, a nawet blizn. Dlatego też zimę warto wykorzystać na walkę z trądzikiem.

Sprzyjająca zima

Zima nie tylko hartuje nasz organizm, ale również sprzyja medycynie estetycznej. Z powodu niższych temperatur zwykle całe dnie spędzamy w pracy i w domu, co powoduje odcięcie nas od słońca. Ponadto dzień jest coraz krótszy, a to powoduje, że szanse na zetknięcie się z promieniami słonecznymi są niewielkie.

Dlatego też, gdy na dworze zimno, warto to wykorzystać i zadbać o własną cerę. Ale tylko do kwietnia, bo później ryzyko pojawienia się nieestetycznych działań niepożądanych, związanych z oddziaływaniem promieni słonecznych jest rośnie.

Zima sprzyja leczeniu trądziku retinoidami

W wielu przypadkach leczenie trądziku polega na podawaniu retinoidów. Są to środki lecznicze, z których najbardziej popularna jest izotretynoina – substancja, która może wywoływać efekt fototoksyczny. Oznacza to tyle, że podczas przyjmowania retinoidów (zarówno w leczeniu ogólnym, jak i leczeniu miejscowym), należy unikać słońca, by nie nabawić się nieestetycznych przebarwień. Skóra jest także znacznie bardziej wrażliwa, co może skutkować silnymi zaczerwienieniami oraz poważnymi oparzeniami.

Z tego też powodu kurację retinoidami zwykle zaleca się późną jesienią oraz wczesną zimą, by w ten sposób zminimalizować ekspozycję skóry na słońce. Jeżeli kurację retinoidami kontynuujemy latem, koniecznością jest rezygnacja z opalania oraz nakładanie na skórę kremów z wysokim filtrem.

Ze słońca można korzystać dopiero po upływie co najmniej sześciu miesięcy od zakończenia terapii za pomocą retinoidów.

Peelingi kwasowe jako zimowy sposób na trądzik

W redukcji zmian trądzikowych pomogą także peelingi chemiczne z wykorzystaniem kwasów. Ze względu na zwiększenie wrażliwości skóry i ryzyko pojawienia się przebarwień zaleca się poddawanie się tym zabiegom zimą.

Wśród peelingów wykorzystujących kwasy, największą popularnością cieszy się kwas glikolowy, choć bardzo często stosuje się również kwas migdałowy i pirogronowy (niekiedy także ich połączenie).

Kwas glikolowy wykazuje silne działanie złuszczające, jednakże z powodzeniem może być stosowany w przypadku skóry wrażliwej czy naczynkowej. Jego dobroczynne właściwości powodują ponadto wzmocnienie jej odporności oraz poprawienie nawilżenia.

Kwasy stosowane na twarz trądzikową odpowiadają również za regulowanie pracy gruczołów łojowych, co pozwala na wyeliminowanie łojotoku będącego przyczyną zmian skórnych. Dzięki peelingom istnieje możliwość zredukowania powierzchniowych przebarwień.

Efekty peelingów z wykorzystaniem kwasów bywają różne. Wiele zależy nie tylko od charakteru zmian, ale również od stężenia dobroczynnej substancji. Im mocniejszy kwas, tym większe prawdopodobieństwo łuszczenia się skóry, ale też i większa efektywność zabiegu.

Laser w walce z trądzikiem

Również laserowe usuwanie zmian trądzikowych zaleca się wykonywanie zimową porą (już od końca września). Zwykle wykorzystywany jest laser IPL , który pozwala wyeliminowanie nieestetycznych wykwitów.

Zasada działania takiego lasera sprowadza się do wykorzystania energii promieniowania impulsywnej terapii świetlnej i jej wzmocnienia falami radiowymi. W rezultacie możliwe jest całkowite wyeliminowanie drobnoustrojów przyczyniających się do tworzenia zmian skórnych i stanów zapalnych. Efektem działania terapii z wykorzystaniem IPL jest nie tylko likwidacja trądziku, ale również przyspieszenie procesów prowadzących do całkowitego wygojenia się skóry. Jednocześnie działanie IPL polega na spłycaniu istniejących już blizn orazwspomaga redukcję potrądzikowych przebarwień.

Laser pomaga również w regulowaniu wydzielania sebum, normalizując pracę gruczołów łojowych. To zaś zapobiega nasileniu zmian skórnych spowodowanych łojotokiem.

Kremy na trądzik stosuj cały rok

Nie da się ukryć, że w walce z łagodnymi zmianami skórnymi pomóc mogą odpowiednie kremy na trądzik. Ich zaletą jest to, że można stosować je przez cały rok bez ograniczeń związanych z porą roku. Zawarte w nich substancje nie nadają specyfikom właściwości światłouczulających, nie uwrażliwiają skóry, nie odpowiadają za powstawanie potrądzikowych blizn czy przebarwień.

Kremów na trądzik na rynku nie brakuje, warto jednak wybierać tylko te, które faktycznie przynoszą zadowalające efekty. Dobrymi opiniami (co przekłada się na skuteczność kremów) cieszą się między innymi te, które zawierają nadtlenek benzoilu np. → Acnezine.

Warto postawić także na specyfiki oparte o innowacyjną technologię nanosomową (np. → Trioxil), które cechują się znacznie większą skutecznością, bowiem dobroczynne składniki wnikają bezpośrednio w głębokie warstwy skóry i tam działają.

Jaki peeling na trądzik? Rodzaje peelingów

peeling kawitacyjny

Regularne peelingi, czyli złuszczanie naskórka, są jedną z wielu metod walki z trądzikiem. W zależności od sposobu i głębokości oddziaływania zabiegu stosowane są w leczeniu najrozmaitszych zmian skórnych. Niestety wielu z nich nie stosuje w przypadku trądziku w fazie zapalnej, oraz trądziku różowatego, natomiast do likwidacji zaskórników, przebarwień i blizn potrądzikowych niemal wszystkie nadają się idealnie.

Najczęściej wykonywanymi peelingami są mało inwazyjne zabiegi polegające na użyciu specjalnych substancji chemicznych, enzymów bądź substancji ściernych (mikrodermabrazja), ale to nie jedyne metody, które oferuje nam współczesna dermatologia estetyczna.

Przyjrzyjmy się wszystkim po kolei rozpoczynając od peelingu fizycznego, który opiera się na wykorzystaniu zjawisk fizycznych i obejmuje zabiegi laserowe, ultradźwiękowe i krioterapię.

Peelingi fizyczne na trądzik

Peeling laserowy

W zależności od urządzenia, które wykorzystywane jest w czasie zabiegu peeling ten charakteryzuje się bardzo dużą bądź nieznaczną inwazyjnością. Ta druga cecha właściwa jest laserom najnowszej generacji i z uwagi na bezpieczeństwo oraz komfort po zabiegu to gabinety wyposażone w takie właśnie lasery należałoby wybierać. Zastrzegam od razu, iż nie jest to takie łatwe chociażby ze względu na cenę – im nowocześniejsze wyposażenie gabinetu tym droższy zabieg. Zdecydowanej większości nastolatków z trądzikowymi problemami na takie zabiegi po prostu nie stać. Poza tym towarzyszy im mimo wszystko pewne ryzyko powikłań.

Głęboki peeling laserowy wymaga długotrwałej rekonwalescencji po zabiegu. Twarz poddana zabiegowi, po odparowaniu wierzchniej tkanki pozostaje praktycznie otwartą raną. Peelingi o mniejszej inwazyjności (przeprowadzane z użyciem laserów neodymowo-yagowych), pozostawiają skórę bez wyraźnie widocznych fizycznych uszkodzeń. Pobudzona światłem lasera złuszcza się ona stopniowo w ciągu kilku dni, co nie wpływa znacznie na pogorszenie wyglądu, a z czasem wygląd skóry ulega ogromnej poprawie.

Zalety i wady lasera

Światło laserowe, umiejętnie i odpowiednio użyte, bardzo dobrze działa na tkanki. Zmniejsza intensywność stanów zapalnych, używane jest w zmniejszaniu porów, zmniejszaniu intensywności łojotoku, pobudzaniu porostu włosów, ale przede wszystkim stymuluje tkanki do odbudowy i regeneracji. Prawidłowo dobrany i przeprowadzony zabieg laserowy działa bardziej kompleksowo od innych.
Wadą jest oczywiście cena i ewentualne ryzyko powikłań, a w przypadku laserów starszej generacji bardzo duża inwazyjność zabiegu.

Peeling ciekłym azotem czyli krioterapia

Krioterapia, podobnie zresztą jak laseroterapia, wykorzystywana jest bardzo powszechnie zarówno w medycynie jak i kosmetyce. Jeśli chodzi o trądzik działa bardzo podobnie do laseroterapii tyle tylko, że zabieg polega na „zmrożeniu” wierzchniej warstwy skóry. Trwa on około kilkudziesięciu minut i jest rodzajem masażu tej części ciała, która poddawana jest leczeniu. Temperatura -80 stopni Celsjusza nie jest odczuwalna jakoś szczególnie intensywnie, bowiem końcówka urządzenia krioterapeutycznego jest stale przesuwana po skórze. Twarz po zabiegu jest lekko zaczerwieniona, może też pojawić się pieczenie. Podobnie jak w przypadku peelingu laserowego skóra ulega złuszczeniu w przeciągu kilku dni. Inwazyjność krioterapii jest w zasadzie niewielka, choć i tu należy poświęcić sporo czasu na wybór gabinetu, w którym zdecydujemy się przeprowadzić zabieg.

Zalety i wady krioterapii

Krioterapia jest równie uniwersalna jak laser. Jej niewątpliwą zaletą jest stosunkowo niewielka inwazyjność. Zimno stymuluje i pobudza skórę do regeneracji, dość dobrze radząc sobie również ze zmianami trądzikowymi. Stosuje się ją również w zamykaniu naczynek krwionośnych (trądzik różowaty) oraz w celu pobudzenia procesu regeneracji i odbudowy skóry po trądziku (blizny i przebarwienia po trądziku).

Wady? Nie znajduję, nawet cena jednego zabiegu (kilkadziesiąt złotych) nie powinna być dużą przeszkodą.

Peeling kawitacyjny (ultradźwiękowy)

Najłagodniejszy ze wszystkich peelingów fizycznych, a jednocześnie „bezlitosny” dla zrogowaciałego naskórka i zanieczyszczeń – z paskudnymi zaskórnikami włącznie. Peeling kawitacyjny świetnie nadaje się na trądzik, a co najważniejszy może być stosowany nawet przez osoby o bardzo wrażliwej skórze.

Zabieg wykorzystuje ultradźwięki, które emituje specjalne urządzenie. Skóra musi być wilgotna. Gdy ultradźwięki „trafiają” w skórę sprawiają, że woda, która jest na skórze zmienia się w pęcherzyki, które rozbijają i usuwają wszystkie martwe tkanki i zanieczyszczenia. W ten sposób można przeprowadzić naprawdę dogłębne a jednocześnie łagodne oczyszczanie.

Zalety i wady peelingu kawitacyjnego

Poza tym, że nie można go robić u osób, które mają otwarte uszkodzenia (zadrapania i ranki) oraz aktywną łuszczycę – peeling praktycznie nie ma wad. Wadą nie jest też cena zabiegu, która wynosi ok. 50 zł za peeling kawitacyjny twarzy i ok. 140-150 za peeling kawitacyjny pleców. Zabieg można łączyć z sonoferezą, wtedy koszt rośnie, ale sonoferezę też od czasu do czasu warto wykonać, bo dzięki niej można „wtłoczyć w skórę” składniki odżywcze.

Peeling kawitacyjny w domu

Koszt zakupu urządzenia do peelingu kawitacyjnego i sonoferezy wynosi ok. 500 zł czyli tyle ile dziesięć peelingów lub 5 peelingów z sonoferezą wykonanych w gabinecie.

Taki peeling można też wykonać w warunkach domowych. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że można go wykonywać regularnie bez konieczności każdorazowego wydawania 50 zł na zabieg kosmetyczny.

Najlepsze urządzenie tego typu oferuje RIO (Dezac Group) i można kupić je w ⇒ TYM SKLEPIE.

Peelingi mechaniczne na trądzik

Kolejną grupą peelingów są peelingi mechaniczne. Należą do nich mikrodermabrazja i dermabrazja. Dlaczego określa się je mianem mechanicznych? Dlatego, że zabiegi tego typu polegają na ścieraniu wierzchniej warstwy skóry. Jak zapewne pamiętacie z ostatniego wpisu w przypadku peelingów fizycznych (w których usuwanie wierzchnich warstw naskórka polega na wykorzystaniu zjawisk fizycznych) skóra zmieniona wskutek działania energii niesionej przez światło lub wskutek oddziaływania zimna złuszcza się sama po kilku dniach od wykonania zabiegu.

W przypadku mikrodermabrazji i dermabrazji efekty są natychmiastowe, bo też zabiegi te polegają na mechanicznym usunięciu wierzchniej warstwy skóry. Obydwa zabiegi szczególnie polecane są osobom borykającym się z problemem różnego rodzaju pozostałości po trądziku. Radzą sobie dość dobrze z bliznami i przebarwieniami choć zazwyczaj wymagają powtórzeń. Jeśli chodzi o sam trądzik – nie w każdej jego postaci można wykonać te właśnie zabiegi. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej.

Mikrodermabrazja

Należy do najłagodniejszych zabiegów tego typu. Ścieranie warstw naskórka odbywa się w jej przypadku z pomocą bardzo precyzyjnego strumienia mikrokryształków. Powikłania po zabiegu występują w bardzo nielicznych przypadkach, gdyż jest to metoda o niewielkiej inwazyjności.

Mikrodermabrazja polecana jest osobom z trądzikiem zaskórnikowym i grudkowym. Nie wykonuje się jej u osób mających trądzik różowaty i trądzik krostkowy. Poza tym zabieg wykorzystywany jest w usuwaniu przebarwień potrądzikowych i blizn po trądziku oraz generalnie w odmładzaniu skóry tudzież usuwaniu różnego rodzaju niedoskonałości w jej obrębie. To nic innego jak dość głęboki peeling, który jednak nie skutkuje powstawaniem głębszych uszkodzeń.

Zalety i wady mikrodermabrazji

Zabieg jest na tyle bezpieczny, że wykonuje się go w gabinetach kosmetycznych choć początkowo możliwość jego przeprowadzania mieli jedynie lekarze dermatolodzy, głównie dermatolodzy specjalizujący się w dermatologii estetycznej. Po mikrodermabrazji skóra bardzo szybko się regeneruje i niemal od razu widoczne są rezultaty zabiegu (poprawa wyglądu skóry) tym niemniej dla zyskania w pełni satysfakcjonujących efektów mikrodermabrazję należy przynajmniej kilkukrotnie powtórzyć.

Mikrodermabrazja w domu

Zabieg można już też wykonać w warunkach domowych. Zakup urządzenia do mikrodermabrazji domowej wiąże się z wydatkiem rzędu 800 – 900 złotych (lub więcej).

Dobre urządzenia tego typu ma w ofercier BEURER ⇒tu sprawdzisz dostępność i cenę.

Dermabrazja

Moim skromnym zdaniem to zabieg dla desperatów. Dermabrazja polega bowiem na mechanicznym starciu skóry aż do poziomu, na którym znajdują się naczynia krwionośne. Po zabiegu twarz jest jedną wielką, jątrzącą się (płyny fizjologiczne) raną. Wymaga rekonwalescencji, wielkiej ostrożności i noszenia specjalnych opatrunków. Z uwagi na poziom inwazyjności dermabrazję wykonuje się zazwyczaj w znieczuleniu ogólnym – znieczulenie miejscowe w większości przypadków jest niewystarczające. Zabieg ma na celu odmłodzenie skóry i usunięcie defektów skórnych.Polecany jest na blizny i przebarwienia po trądziku oraz większość innych defektów (z rozstępami, zmarszczkami, brodawkami włącznie).

Zalety i wady dermabrazji

Głęboki peeling wyraźnie pobudza regenerację, ale proces gojenia się i regenerowania skóry wymaga sporo czasu, poza tym, mimo sporej inwazyjności i skuteczności i ten zabieg trzeba często przynajmniej kilkukrotnie powtórzyć.

Peelingi chemiczne na trądzik

Peelingi chemiczne działają na zasadzie rozpuszczalników. Używane podczas zabiegów substancje rozpuszczają wierzchnią warstwę naskórka. W zależności od użytych środków peelingi te oddziałują lekko, średnio bądź głęboko. Do najczęściej wykonywanych należą peelingi enzymatyczne, peelingi z użyciem kwasów AHA, TCA (trójjodooctowego) bądź kwasu pirogonowego. Czym charakteryzują się poszczególne substancje i w jakich postaciach trądziku można je wykorzystać?

Peeling enzymatyczny

Jest zdecydowanie najłagodniejszy. Stosuje się go w trakcie zabiegów przeprowadzanych u osób o wrażliwej, suchej cerze ze skłonnością do pękania naczynek włosowatych. Polecany jest w trądziku różowatym. Środki wykorzystywane w tym rodzaju peelingu zawierają enzymy pochodzenia roślinnego (bromelaina, papaina etc.) – enzymy te rozpuszczają martwe komórki naskórka i gromadzący się na powierzchni skóry (oraz w porach) łój. Po wykonaniu peelingu twarz należy dokładnie oczyścić. Poprawa kolorytu skóry jest natychmiastowa, natychmiastowo też pojawia się efekt wygładzenia. Peeling enzymatyczny można wykonywać regularnie bez obawy o wystąpienie podrażnień.

Peeling kwasami AHA

Warte polecenia są regularne zabiegi z użyciem kwasu glikolowego w połączeniu z kwasem kojowym i ekstraktem z mącznicy lekarskiej – całość działa regenerująco i rozjaśniająco. Zabiegi należy przeprowadzać regularnie, ale pomiędzy nimi konieczne jest intensywne nawilżanie skóry i zabezpieczanie jej kremami z wysokimi filtrami (minimum SPF 25).
Peeling z kwasu migdałowego dla cery trądzikowej wydaje się być jeszcze lepszy, bowiem kwas ten ma silne działanie przeciwbakteryjne i jako jedyny wnika w ujścia gruczołów łojowych. Nie podrażnia, nie wywołuje pieczenia ani innych nieprzyjemnych efektów. Odświeża skórę i przyspiesza jej regenerację.

Kwas pirogonowy

Stosuje się go w pilingach wykonywanych u osób z zaskórnikami, bliznami potrądzikowymi bądź przebarwieniami będącymi pozostałością po trądziku. Nadaje się również do stosowania u osób z łojotokowym zapaleniem skóry i trądzikiem różowatym. Jest substancją bardzo dobrze tolerowaną, acz wywołuje pewien efekt uboczny – jest nim niewielkie zaczerwienienie skóry po zabiegu. Peeling z wykorzystaniem kwasu pirogonowego jest peelingiem powierzchniowym, aczkolwiek wymaga sporej precyzji jeśli chodzi o przygotowanie peelingu, ilość użytej substancji i czas pozostawienia jej na skórze.

Peeling TCA

Peelingi z użyciem kwasu TCA (trójjodooctowego) są dość specyficzne, bowiem zabieg sprowadza się do wywołania tzw. kontrolowanego oparzenia chemicznego. Skóra potraktowana kwasem TCA stopniowo ciemnieje, napina się, po czym pęka i ulega złuszczeniu w przeciągu kilku dni od wykonania zabiegu, który jest dość bezpieczny, aczkolwiek do najprzyjemniejszych nie należy. Peelingi TCA polecane są osobom z trądzikiem grudkowo-krostkowym i bliznami po trądziku. Wykorzystuje się je również w zabiegach odmładzających (zmarszczki, wiotkość skóry, plamy, etc.). Jak wszystkie peelingi tak i ten zabieg mimo dość spektakularnego oddziaływania na skórę wymaga przynajmniej kilkukrotnego powtórzenia dla osiągnięcia w pełni satysfakcjonujących efektów.

Uff… to już wszystko, w każdym razie na tę chwilę. Jeśli pojawi się coś nowego i ciekawego (moim zdaniem) dam znać!

Acne Stop – naturalny krem na trądzik?

acne stop krem na trądzik

Acne Stop to naprawdę fajny i dobrze działający krem na trądzik. Z tą naturalnością jednak to … no nie do końca bym się zgodziła, na pewno nie jest tak naturalnie łagodny (przy dużej skuteczności) jak można by myśleć sądząc po reklamach. O tym, co mi w tym kremie przeszkadza, a co niewątpliwie decyduje o jego przydatności w trądziku opowiem za moment, bo myślę, że najlepiej będzie po kolei przyjrzeć się poszczególnym składnikom.

Po pierwsze: woda siarczkowa

To ona i olejki (o których za moment) decydują o wyjątkowości i naturalnej sile kremu. Siarka bardzo dobrze wpływa na cerę trądzikową i generalnie na cery osób z większością problemów dermatologicznych. Zabija niektóre drobnoustroje, stabilizuje procesy obumierania i złuszczania się naskórka, zmniejsza łojotok i jest bardzo warta polecenia. Nie bez powodu na trądzik polecane są np. mydła siarkowe. Tu zamiast siarki do mycia mamy wodę siarkową wkomponowaną w krem. Działa więc na skórę trochę dłużej, choć niekoniecznie tak intensywnie jak mydła.

Ważne jest jednak to, że woda siarczkowa w tym kremie zawiera w rzeczywistości nie tylko siarkę, a ponad 20 różnych biopierwiastków. Można więc liczyć na to, że po aplikacji krem nieźle ożywi skórę i wyrówna niedobory minerałowe.

Po drugie: moc olejków

Producent Acne Stop dodał do kremu 4 świetne olejki. Jeden z nich jest moim ulubieńcem wśród naturalnych środków przeciwtrądzikowych – to olejek z drzewa herbacianego, który elegancko wybija większość drobnoustrojów, w tym najodporniejsze nawet grzyby i bakterie. Z bakteriami trądzikowymi też radzi sobie nieźle. Można go spotkać m.in. w plastrach na trądzik.

Kolejnym olejkiem jest olejek lawendowy – również naturalny antybiotyk, bo ma działanie przeciwbakteryjne. Dodatkowo działa przeciwświądowo i odświeżająco. Ma przy tym bardzo przyjemny zapach, choć w kremie go pewnie nie wyczujecie, taka trochę nuta retro. Bardzo fajny.

Przeciwbakteryjnie działa też olejek z róży. Dodano go do kremu również po to, by łagodził (neutralizował) zapach siarczków zawartych w wodzie siarkowej.

Czwartym olejkiem uzupełniającym działanie dwóch poprzedników jest olejek z wiesiołka, który dzięki sterolom roślinnym działa silnie przeciwzapalnie, a poza tym normalizuje procesy zachodzące w skórze.

Po trzecie: Minerały

Do kremu dodano magnez, wapń i cynk. Wszystkie są niezbędne do szybkiego uporania się z trądzikiem. Radzą sobie z nim nieźle, a dodanie ich do kremu było bardzo dobrym pomysłem, bo świetnie uzupełniają resztę składników.

Najbardziej kontrowersyjny składnik: nadtlenek wodoru

Moje największe zastrzeżenia budzi nadtlenek wodoru. Jego obecność sprawia, że moim zdaniem Acne Stop absolutnie nie zasługuje na to, by go nazywać kremem naturalnym. Niestety, nadtlenek wodoru działa silnie utleniająco, toteż krem należałoby zaliczyć raczej do tej grupy specyfików, w której znajdują się wszystkie mazidła np. z nadtlenkiem benzoilu. Innymi słowy Acne Stop jest równie naturalnym kremem jak Acnezine. I chociaż ma też składniki ochronne, to mimo wszystko może twarz przesuszyć.

Dlatego ja…. najbardziej polecam ⇒ Trioxil – w nim sztuczności, ani utleniaczy nie znajdziecie :-).

Najlepszy żel oczyszczający do twarzy z trądzikiem – Hydroviton.CR moja pełna recenzja

Hydroviton.CR to moim zdaniem najlepszy żel oczyszczający do twarzy z trądzikiem. Regularnie do niego wracam, podobnie jak moi znajomi. Nie wysusza twarzy, nie podrażnia, a bardzo bardzo głęboko oczyszcza skórę. Jest niezastąpiony.

Poniższą recenzję przygotowałam w oparciu o doświadczenia własne, oceny moich znajomych i oceny z zagranicznych serwisów zakupowych.

Poszczególne oceny odzwierciedla poniższy diagram, a szczegółowe wyjaśnienia są poniżej diagramu.

 

najlepszy płyn oczyszczający do twarzy z trądzikiem

Satysfakcja, czyli opinie użytkowników

Ocena: 10/10

Na podstawie doświadczeń i opinii stwierdzam, że Hydroviton.CR:

  • badzo dobrze oczyszcza skórę nie wysuszając jej,
  • znacząco przyczynia się do redukcji stanów zapalnych i redukcji pryszczy,
  • poprawia koloryt skóry – cera po nim przestaje być ziemista i zaczerwieniona, odzyskuje normalny, naturalny odcień,
  • osobom z niewielką ilością pryszczy Hydroviton.CR pomaga całkowicie się ich pozbyć.

Więcej o Zaletach i Działaniu

Skuteczność – ocena efektów

Ocena: 9/10

Zasady oceny skuteczności były zbliżone:

  • żel nie tylko oczyszcza, ale i pielęgnuje cerę,
  • wyrównuje ją i wygładza,
  • umożliwia pozbycie się nie tylko nadmiaru łoju i zanieczyszczeń zewnętrznych, ale też obumarłego naskórka zanieczyszczającego cerę i blokującego ujścia gruczołów łojowych.

Niższa ocena wynika w tym przypadku z zawyżonych oczekiwań. Część użytkowników oczekuje po Hydrovitonie.CR całkowitej redukcji pryszczy. W średnio intensywnym i intensywnym trądziku takie oczekiwania są nierealne. Dla osiągnięcia dobrych efektów należy kurację wspomóc innymi środkami przeciwtrądzikowymi, sam płyn oczyszczający nie wystarczy.

Więcej o Zaletach i Działaniu

Jakość składników

Ocena: 10/10

Hydroviton.CR działa głęboko w skórze, co obrazuje poniższa grafika.

hydroviton wnikanie

 

Płyn ma:

  • ma nieskomplikowany, ale przemyślany skład,
  • zawiera środki myjące łagodne dla skóry, nie powodujące podrażnień,
  • wśród składników znalazły się dwie naturalne substancje o działaniu przeciwtrądzkowym (wyciąg z rozmarynu i rumianku),
  • jest bezpieczny – nie powoduje żadnych podrażnień nie wpływa źle na skórę, nie przesusza jej i nie szkodzi, może być stosowany przez osoby z wrażliwą cerą, na twarz i resztę ciała,
  • technologia nanosomowa w jakiej opracowano ten żel decyduje o jego „przyswajalności” i skuteczności oddziaływania na skórę. Różnice pomiędzy zwykłym preparatem oczyszczającym a Hydrovitonem.CR obrazuje grafika powyżej.

Reasumując: Hydroviton.CR jest skuteczny, bezpieczny i doskonale dopracowany.

Więcej o Zaletach i Działaniu

Szybkość działania

Ocena: 8/10

Hydroviton.CR nie usuwa pryszczy, ani żadnych innych zmian trądzikowych natychmiast. Skóra potrzebuje trochę czasu zanim pozytywnie zareaguje na działanie preparatu. Hydroviton.CR nie jest tak szybki jak szkodliwy spirytus salicylowy. Za to długoterminowo działa dużo lepiej.

Tuż po użyciu możesz spodziewać się:

  • natychmiastowego odświeżenia skóry, Twoja skóra w końcu zacznie oddychać.

Długoterminowo możesz spodziewać się:

  • stopniowego zanikania pryszczy, zmniejszenia intensywności stanów zapalnych.

Cena

Ocena: 8/10

Hydroviton.CR kosztuje więcej niż typowe płyny do mycia cery trądzikowej. Jest jednak znacznie bezpieczniejszy i dużo skuteczniejszy. Użytkownicy stwierdzają, że „cena jest adekwatna do osiąganych efektów”. Produkt oceniany jest jako bardzo wydajny – wystarcza na miesiąc i dłużej.

Sprawdź Aktualną Cenę

Podsumowanie

Ze względu na swoje wysokie walory pielęgnacyjne i znaczący wpływ na poprawę wyglądu cery trądzikowej Hydroviton.CR w pełni zasłużył na miano lidera w tej grupie środków.

Jeśli chcesz, by Twoja skóra w końcu odetchnęła z ulgą i naprawdę pragniesz pozbyć się pryszczy zaopatrz się w ten płyn.

Sprawdź Aktualną Dostępność i Cenę

Pomysł na prezent dla nastolatka lub nastolatki z trądzikiem

prezent dla nastolatka z trądzikiem

Pamiętam, że gdy sama byłam pryszczatą nastolatką, wcale nie marzyłam o jakichś wypasionych gadżetach. Chciałam dostać super kosmetyk na trądzik. Wtedy, takim wypasionym kosmetykiem był krem Acnezine, był na to istny szał. Miała go jedna koleżanka, a mnie wciąż brakowało kieszonkowego, by go kupić, z kolei mama nie chciała dać mi na niego pieniędzy, bo drogie i nie wiadomo czy działa.

Niespodziankę pod choinkę zrobiła mi ukochana ciocia T., która najlepiej rozumiała mój problem, podarowała mi ten wymarzony krem i sprawiła mi taką radość, że aż zaniemówiłam z wrażenia!

Być może nie wszystkie nastolatki (nie wszyscy nastolatkowie) z trądzikiem marzą głównie o tym, żeby rozwiązać problem pryszczy, ale idę o zakład, że większość właśnie tych uprzykrzonych pryszczy chciałaby się pozbyć w pierwszej kolejności i nawet jeśli tego nie okazują wprost – podarowanie im czegoś, co może posłużyć rozwiązaniu problemu, potraktują podobnie jak ja, gdy byłam dzieciakiem. BĘDĄ WNIEBOWZIĘCI.

Pod warunkiem, że dostaną coś autentycznie dobrego i skutecznego.

W związku ze zbliżającymi się świętami postanowiłam przygotować taką listę – pożądanych prezentów dla nastolatków z trądzikiem.

Jest jeszcze trochę czasu, by je kupić i tym sposobem sprawić swojemu dziecku – siostrzenicy – siostrzeńcowi – bratanicy – bratankowi – wnuczce lub wnuczkowi niespodziankę.

Oto moje propozycje:

Dobry płyn oczyszczający do 160 zł

hydroviton_crDobry płyn oczyszczający przyda się każdemu nastolatkowi. Równie chętnie będą go używać i dziewczęta i chłopcy. Ja osobiście polecam Hydroviton.CR, który dla mnie zrobił dużo dobrego, wciąż czasem po niego sięgam, gdy pojawiają się nawroty problemów z cerą.

Ten płyn oczyszcza bardzo głęboko i odblokowuje pory, trądzik zmniejsza się po nim bardzo szybko, a cała rzecz dzieje się bez szkody dla skóry.

Kup go nastolatkowi, a przestanie eksperymentować z niebezpiecznymi sposobami – traktowaniem pryszczy spirytusem i jemu podobnymi cudami, które wyrządzają więcej szkody, niż przynoszą pożytku.

Wystarczy go regularnie używać, a trądzik się uspokoi i stan cery bardzo się poprawi.

Hydroviton.CR możesz zamówić > tutaj

Dobry żel (krem) na trądzik do 170 zł

TrioxilMoże mieć ( i właściwie rzeczywiście ma) silniejsze działanie. Chłopcy mogą mieć opory przed stosowaniem kremów, dlatego żel jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Rozwiązanie to zaakceptują też dziewczęta.

Polecam twojej uwadze żel Trioxil, który jest dobry nawet dla dorosłych, a nastolatkom pomoże tym bardziej.

Jego receptura opiera się na bardzo silnym ekstrakcie z rumianku (bisazulene), dzięki czemu ma silne właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne.

Ogromną zaletą jest to, że wykonano go w technologii nanosomowej, a aktywna substancja uwalnia się do skóry przez wiele wiele godzin lecząc trądzik długo po aplikacji kremu.

Trioxil możesz zamówić > tutaj

Lampa przeciwtrądzikowa z czerwonym światłem do 615 zł

rio_skin_clearTu chłopcy mogą mieć problem ze stosowaniem tego urządzenia, ale jest ono bardzo dobre nie tylko na trądzik, ale i wiele chorób skóry o charakterze zapalnym.

Czerwone światło działa przeciwbakteryjnie i przeciwtrądzikowo, a dodatkowo stymuluje regenerację skóry. Rio Skin Clear, bo o nim mowa, to rządzenie dość drogie, ale to dobra marka, która jest w stanie przetrwać długie lata.

Rio Skin Clear możesz zamówić > tutaj

Coś ekstra dla dziewcząt i kobiet do 499 zł

rio_ultrasonic_facialTym czymś jest urządzenie Rio Ultrasonic Facial, które tak naprawdę nie jest urządzeniem przeznaczonym ściśle do zwalczania trądziku, ale może znacząco pomóc osobom z trądzikiem zaskórnikowym.

Urządzenie świetnie oczyszcza i wygładza skórę, pełen opis działania znajdziesz pod linkiem poniżej. Od siebie chcę jedynie powiedzieć, że rzeczywiście jest to coś, co w pełni zastępuje kilka zabiegów kosmetycznych. Dzięki Rio można zyskać perfekcyjną pielęgnację, a jednocześnie sporo zaoszczędzić.

Rio Ultrasonic Facial możesz zamówić > tutaj

Laktocer ZN, Czyli Jak Działa Laktoferyna na Trądzik?

Już w poprzednim poście wspominałam o Laktocer ZN i laktoferynie. Czas przyjrzeć się im nieco bliżej, bo wyniki badań nad laktoferyną są bardzo obiecujące, a skoro Laktocer ZN bazuje na tym właśnie składniku, jego potencjał wydaje się równie wysoki.

Czym jest laktoferyna

To związek będący glikoproteiną, obecny przede wszystkim w mleku i w produktach mlecznych. Jeśli kiedyś interesowałeś / interesowałaś się suplementem Face Okey, to pewnie wiesz, że zawierał on ekstrakt z serwatki. Zakładam, że zawierał też laktoferynę, choć w składzie jej nie wymieniano, ale powoływano się na lecznicze i przeciwtrądzikowe właściwości serwatki.

W tej chwili na rynku dostępne są tabletki z laktoferyną i sama laktoferyna.

Poleca się ją ze względu na jej właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, a stosuje się ją nie tylko na trądzik, ale też na przykład na osłabioną odporność, bo dzięki niej organizm ma sprawniej zwalczać drobnoustroje.

Pozostaje pytanie jak duża jest skuteczność laktoferyny?

Badania nad laktoferyną i jej przeciwtrądzikowym działaniem

Badania te przeprowadzono w 2010 roku, a ich opis i wyniki opublikowano w The Nutrition Journal z tego właśnie roku.

Naukowcy wyszli z założenia, że skoro trądzik jest dolegliwością (chorobą, zjawiskiem) powodowaną m.in. przez bakterie beztlenowe, które przyczyniają się do rozwoju stanów zapalnych, to posłużenie się przeciwzapalną i przeciwbakteryjną laktoferyną może okazać się przełomem w leczeniu trądziku.

Hipotezę postanowiono potwierdzić badaniami, które przeprowadzono z udziałem 36 osób w wieku od 18 do 30 lat. Osoby badane podzielono na dwie grupy – grupę kontrolną, która otrzymywała sfermentowane mleko pozbawione laktoferyny i grupę eksperymentalną, która otrzymywała codziennie, przez 12 tygodni sfermentowane mleko zawierające laktoferynę w ilości 200mg.

Po upływie każdego miesiąca i na koniec badań sprawdzano stopień zaawansowania trądziku i stan skóry w grupie eksperymentalnej i w grupie kontrolnej (placebo). Badano m.in. pH skóry, poziom jej nawilżenia oraz ilość łoju oraz innych tłuszczów gromadzących się na wierzchniej warstwie skóry.

Badania zakończyły się następującymi efektami:

  • u osób, które otrzymywały laktoferynę doszło do średniego zmniejszenia zmian trądzikowych o ponad 20%, a zmian zapalnych o prawie 39%,
  • u osób otrzymujących laktoferynę zmniejszyło się też wydzielanie sebum, i to średnio o 31%,
  • poziom nawilżenia skóry ani pH nie zmieniło się w żadnej z grup.

Wniosek:

Laktoferyna poprawia stan skóry średnio o jedną trzecią, przy czym poprawa następuje w ciągu 12 tygodni.

Laktocer ZN – efekty działania

Efekty działania Laktoceru ZN powinny być zbliżone, a być może nawet nieco lepsze niż efekty stosowania samej laktoferyny, a to dzięki wzbogaceniu tabletek o ważny składnik przeciwtrądzikowy, jakim jest cynk.

Dzienna dawka laktoferyny w tabletkach Laktocer ZN wynosi 180mg (90% z 200mg zawartych w Laktocerze białek), czyli jest zbliżona do tej dawki, którą posłużono się w badaniach.

Zynk rekompensuje mniejszą ilość laktoferyny i przyczynia się do szybszego działania suplementu, który niewątpliwie należy do bardzo udanych i chętnie polecanych przez użytkowników.

Laktocer ZN zbiera też dobre opinie

Opinie na temat Laktoceru są zazwyczaj wyważone i dość pozytywne. Większość stosujących go osób podkreśla, że suplement wymaga przede wszystkim cierpliwości i czasu, ale w perspektywie kilku miesięcy stosowania rzeczywiście przynosi zauważalną poprawę.

Niestety skuteczność laktoferyny jest dość ograniczona i daleko jej do poziomu wyznaczonego przez nowoczesne tabletki takie, jak > Nonacne.

Jeśli nie zależy ci na czasie i cenisz łagodność działania, wybierz Laktocer ZN > sprawdź dostępność i cenę.

Jeśli chcesz pozbyć się trądziku możliwie jak najszybciej, postaw na Nonacne > sprawdź dostępność i cenę.

Face Okey – Opinie, Działanie, Cena, Dostępność w Aptekach

Face okey to tabletki na trądzik, które swego czasu zrobiły sporo zamieszania na rynku. Dziś trudno je dostać w aptekach, ale (uwaga!) można znaleźć w nich suplementy o bardzo podobnym składzie, a więc również i działaniu zbliżonym lub identycznym z działaniem Face okey.

Co ciekawe Face okey wciąż jest produktem dość poszukiwanym, dlatego postanowiłam napisać ten post i przedstawić dostępne alternatywy, tym bardziej chyba warto, bo skoro Face OK trudno dziś w ogóle gdziekolwiek dostać, a są zamienniki (niektóre nawet lepsze – o czym za moment) trzeba wiedzieć o ich istnieniu.

Face Okey opinie i działanie, czyli o co chodziło w tych tabletkach?

Jeśli chodzi o opinie, to Face Okey było produktem dość często polecanym. Trudno się dziwić, bo to były bodaj pierwsze tabletki na trądzik z białkiem z mleka (serwatkowym), i to dość dobrze rozreklamowane. Sporo osób je stosowało, moi znajomi też. Co ciekawe użycie białka serwatkowego nadało temu produktowi nieco szersze spektrum działania, bo dzięki temu białku Face Okey nie tylko zwalczało trądzik (słabo, bo słabo, ale zwalczało), ale też wzmacniało organizm.

Czekoladowa otoczka

A już totalnie genialnym pomysłem było nadanie tabletkom czekoladowego smaku. Dzięki kakaowej otoczce tabletki wyglądały jak draże albo orzeszki w czekoladzie (które uwielbiam!), co podobało się wielu nastolatkom, ale i bardziej dorosłym łasuchom również.

Mnie ten pomysł nie zachwycił, bo jeśli coś jest lekarstwem lub quasi-lekarstwem to niech zachowa swoją formę. Takie tricki marketingowe tj. upodabnianie suplementów czy leków do łakoci na dłuższą metę może jedynie doprowadzić do sytuacji, w której zaczniemy ich nadużywać, a to bynajmniej nie jest zbyt pożądanym zjawiskiem.

No ale Face Okey już nie ma

Nie ma i nie wiem czy będzie. Pisałam w tej sprawie do jednej z aptek i na razie się go nie spodziewają. Trzeba sobie radzić jakoś inaczej, na szczęście jest sposób, i to moim zdaniem nieco pewniejszy. To tabletki z laktoferyną lub sama laktoferyna.

Normatabs i Laktocer ZN

Laktoferyna to taki składnik, który jest zawarty w mleku i serwatce i który, co najważniejsze, ma działanie przeciwbakteryjne (a więc przeciwtrądzikowe), które potwierdzono badaniami. To dzięki laktoferynie Face Okey miało niezłą skuteczność, choć tak naprawdę o laktoferynie w składzie się nie wspomina (mowa o białkach serwatkowych) i pewnie niewiele jej było w tym suplemencie – dziś nie jestem w stanie tego sprawdzić.

Jednak laktoferyna ma się dobrze i jest dostępna w innych suplementach, na przykład w tabletkach Normatabs, które moim zdaniem zasługują na IV miejsce w zestawieniu wszystkich dostępnych tabletek na trądzik bez recepty > SPRAWDŹ TU MÓJ RANKING TYCH TABLETEK.

W Normatabs laktoferyna jest w znanej nam ilości, a dodatkowo uzupełniają ją inne składniki przeciwtrądzikowe.

Laktoferynę znajdziesz też w Laktocer ZN, który niedługo opiszę dokładniej i w zasadzie powinnam go umieścić na miejscu równorzędnym z Normatabs.

Cena FACE OK i innych tabletek z laktoferyną

Face Okey kosztowało około 40 złotych za 60 kapsułek, przy czym skład był bardzo słaby moim zdaniem.

Normatabs o dużo bogatszym składzie kosztuje do 25 – 30 zł (sprawdź w CENEO), a Laktocer ZN ok. 23 zł (sprawdź w CENEO).

Jest więc w czym wybierać!

Czy laktoferyna to rzeczywiście dobry środek na trądzik?

Badania dowodzą, że odpowiednio stosowana rzeczywiście może poprawić stan skóry trądzikowej. Niestety zdaniem moim i moich znajomych zresztą też, działa zbyt wolno, by można było wystawić jej naprawdę dobrą ocenę.

Bezkonkurencyjne jest →Nonacne dzięki sarsaparilli, polifenolom i likopenowi. Zdaniem znanych mi osób i moim zresztą też, ani Face Ok ani laktoferyna nie są w stanie mu dorównać.

Tabletki na pryszcze: Derminax czy Nonacne?


W sprzedaży jest co najmniej kilka rodzajów tabletek na pryszcze, których stosowanie daje zauważalne efekty, jednak najlepsze spektrum działania wykazują tak naprawdę dwa preparaty. Tabletki na pryszcze Derminax i tabletki na pryszcze Nonacne. Które są lepsze?

Postaram się zwięźle, jasno i wyczerpująco odpowiedzieć na to pytanie.

Ogólne działanie na cerę i różne rodzaje trądziku

I Derminax i Nonacne dobrze wpływają na każdą przetłuszczającą się (łojotokową) cerę z trądzikiem i zmniejszają pryszcze oraz chronią przed przebarwieniami i bliznami, ale…

To Nonacne ma szersze spektrum działania, bo tabletki zaprojektowano tak, żeby zwalczały i trądzik młodzieńczy i trądzik pospolity osób dorosłych, i trądzik kosmetyczny czy zawodowy i (UWAGA) trądzik różowaty, który jest warunkowany pracą naczynek krwionośnych i hormonami.

Jeśli masz nieznaczne problemy z cerą i niewiele pryszczy – postaw na Derminax, ale jeśli chcesz zapewnić sobie PEŁNĄ OCHRONĘ I MAKSYMALNĄ skuteczność działania wybierz tabletki ⇒Nonacne. Już tłumaczę dlaczego.

Derminax, czyli łagodna, wielomiesięczna kuracja

Tak się składa, że Derminaxem kuruje się wciąż moja znajoma. Przeszła na te tabletki z tabletki na pryszcze derminaxVisaxinum, które nie bardzo jej pomagało. Zaopatrzyła się w kilka opakowań i po 12 tygodniach rzeczywiście jej cera uległa poprawie.

Dziewczyna ma trądzik pospolity od nastoletniości (w tej chwili skończy niebawem 25 lat).

Te tabletki zawierają pokrzywę o działaniu przeciwłojotokowym, witaminy przeciwtrądzikowe, miedź regenerującą cerę i kolagen zapewniający skórze możliwość odbudowy ewentualnych uszkodzeń.

Pierwsze efekty pojawiły się dopiero po miesiącu. Po trzech miesiącach skóra mniej się przetłuszcza, ale wciąż od czasu do czasu pojawiają się na niej wypryski.

Dodatkowo znajoma używa specjalistycznych kosmetyków oczyszczających, a konkretnie Hydrovitonu.CR >>> tego , który też robi dobrą robotę.

Jeśli chodzi o inne rodzaje trądziku, a konkretnie o trądzik różowaty, który ma moja ciocia – Derminax nie pomaga, ciocia oczywiście próbowała, bo próbuje każdej nowości pojawiającej się na rynku.

po więcej informacji PRZEJDŹ NA STRONĘ PRODUCENTA

Nonacne – mocne uderzenie w pryszcze każdego rodzaju

tabletki na pryszcze nonacneŚmiem twierdzić, na podstawie własnych doświadczeń również, że te tabletki na pryszcze nie mają sobie równych,  a to ze względu na specyficzny, wyjątkowo dobrze dobrany skład. Łagodnie wpływają na hormony (czerwona koniczyna), silnie łagodzą a wręcz eliminują stany zapalne (sarsaparilla), działają przeciwbakteryjnie i przeciwłojotokowo, a dodatkowo bardzo ale to bardzo silnie ochronnie!

Pomagają na:

  • każdy trądzik w każdym stopniu zaawansowania, nawet na dość intensywne pryszcze działają już w ciągu kilku tygodni,
  • trądzik różowaty co potwierdza ciocia T.,
  • chronią, regenerują, odbudowują.

Kiedy mają szansę zadziałać:

  • w większości przypadków efekt widać już po dwóch tygodniach,
  • po czterech tygodniach przynajmniej połowa pryszczy powinna zniknąć,
  • przy dużym trądziku po trzech miesiącach widać rewelacyjną poprawę,
  • przy trądziku różowatym rumień zmniejsza się już w czasie kilkunastu dni!

 Po więcej informacji PRZEJDŹ NA STRONĘ PRODUCENTA

Opinie na temat kremu Skinoren

Po Skinoren w pierwszej kolejności sięgają osoby, u których na twarzy pojawiły się jakieś przebarwienia. Ten lek występuje w kremie lub pod postacią żelu i można go kupić bez recepty w praktycznie każdej aptece.

Skinoren chroni skórę przed powstawaniem na niej zaskórników, a także likwiduje już te istniejące zaskórniki.

Dla kogo przede wszystkim Skinoren?

Osoby, które sięgnęły po tę maść są pod dużym wrażeniem, bowiem Skinoren w bardzo szybkim czasie jest w stanie uporać się z wszelkimi krostkami oraz zaskórnikami. Po Skinorenie, wszelkie pory na nosie oraz w jego okolicach, znacznie się zmniejszają, a na skórze nie widoczne są już żadne przebarwienia, tylko skóra staje się jaśniejsza oraz ujednolicona. Dzięki Skinoren nie pojawiają się już na twarzy żadne krostki, ponieważ on niszczy wszystko pod skórą.

Ludzie, którzy stosują ten lek podkreślają, że bardzo dużym plusem tej maści jest to, że ma ona nietłustą konsystencję, która bardzo szybko wchłania się w skórę i ładnie ją matuje. Po ten krem mogą sięgać zarówno kobiety jak i mężczyźni. Kobiety mogą nawet stosować Skinoren wraz z kosmetykami do makijażu.  Skinoren w połączeniu z takimi kosmetykami, powoduje, że skóra mniej się świeci, dzięki czemu nie trzeba używać w tak dużych ilościach pudru matującego. Efekty stosowania tego kremu widoczne są już nawet po kilku dniach. Skinoren można stosować na przykład przez dwa tygodnie, po czym można zrobić sobie przerwę, a po jakimś czasie tę kuracje można powtórzyć. Ten krem zapewne nikomu nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie, bo pomoże osiągnąć niezwykle piękną i gładką skórę twarzy.

 Oczywiście na pewno dobrze jest, zanim zdecydujemy się na stosowanie takich kosmetyków, zasięgnąć porady fachowców oraz dowiedzieć się czegoś więcej na temat ich działania. Dzisiaj nie powinniśmy mieć z tym zbyt wielu problemów. Wystarczy jedynie poszukać informacji na ten temat, na przykład w Internecie. Dzięki temu bez problemu można znaleźć wpisy osób, które miały już do czynienia z tym kremem i mogą powiedzieć nico więcej niż to, co jest przedstawiane w reklamach.

W poszukiwaniu opinii na temat tego kosmetyku na pewno warto zajrzeć na te strony:

 

http://forum.gazeta.pl/forum/w,211,20944477,,Skinoren_czy_warto_.html?v=2&wv.x=1

 

http://urodaflesz.blogspot.com/2013/07/buziaczek-sosdziesiec-tygodni-ze.html

 

http://www.forumdermatologiczne.pl/forum/vt,10,21,35727,0,skinoren-czy-ktos-go-stosowal 

 No i np. na ceneo > klik.

Oczywiście nie powinno się polegać tylko i wyłącznie na opinii innych osób. Każdy z nas ma  inną cerę i dlatego ma nieco inne wymagania odnośnie stosowanych kosmetyków. Warto zapoznać się z ulotką produktu aby stwierdzić, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do jego stosowania, czy na przykład nie zawiera substancji, an które jesteśmy uczuleni. W przypadku wątpliwości na pewno warto zapytać o opinię dermatologa, on z pewnością bez problemu porówna skład kosmetyku z potrzebami naszej cery i stwierdzi, czy jego stosowanie będzie zasadne i czy nie przyniesie on efektów niepożądanych.

Show Buttons
Hide Buttons